''Liczą się 3 punkty'' - P. Pokorny

Prezentujemy wypowiedzi zawodników Śląska, udzielone „na gorąco” po meczu z Miedzią Legnica



Paweł Kaczorowski : - Do Wrocławia trafiłem m.in. dlatego, że Śląsk ma kibiców, dla których warto grać. Myślę, że mój debiut wypadł całkiem nieźle, chociaż były też słabsze momenty, z których trzeba wyciągnąć wnioski. Na lepsze zgranie się potrzebujemy więcej czasu, w klubie nastąpiło wiele zmian, transformacja nie będzie trwała 2-3 tygodnie, na to potrzeba więcej czasu. Trzeba być cierpliwym i cieszyć się z tego, że wygraliśmy i to jest dobry prognostyk na przyszłość.


 

Dariusz Sztylka: - Straciliśmy głupią bramkę w 40 minucie, ale sądzę, że w pełni zasłużyliśmy na to zwycięstwo i pokazaliśmy, że będziemy groźni tej wiosny. Naszym błędem było, że po zdobyciu prowadzenia nie narzuciliśmy szybszego tempa gry i nie strzeliliśmy kolejnych bramek. Niepotrzebnie oddaliśmy inicjatywę gościom, ale w drugiej połowie kontrolowaliśmy sytuację na boisku. W przerwie dostaliśmy słuszną reprymendę od trenera Żurka, dzięki której w drugiej części gry prezentowaliśmy się dużo lepiej.



Benjamin Imeh: - Myślę, że to był udany debiut w barwach Śląska, który ma bardzo dobrych kibiców. W tej rundzie będziemy grali z duża determinacją, będziemy się starali wygrać w każdym spotkaniu. W zespole panuje bardzo dobra atmosfera, wszyscy koledzy z drużyny są bardzo sympatyczni.



Radosław Janukiewic: - To był mecz walki. Nie zagraliśmy zbyt dobrze, ale cieszą trzy punkty na inaugurację i to jest najważniejsze. Trener przed meczem mówił nam, że to nie będzie łatwe spotkanie, że będziemy musieli walczyć o każdą piłkę i wtedy na pewno wygramy, bo jesteśmy lepszym zespołem. Nie chciałbym prorokować, które miejsce Śląsk zajmie po zakończeniu sezonu, ale mam nadzieję, że jak najwyższe.



Petr Pokorny: - Rywale niczym nas nie zaskoczyli. Spodziewaliśmy się, że będą tak grać. Wiedzieliśmy, że ich silną stroną są stałe fragmenty gry i właśnie po jednym z nich straciliśmy bramkę. Mecz może nie był pięknym widowiskiem dla kibiców, ale było to pierwsze spotkanie naszej „nowej” drużyny. Liczą się trzy punkty, trzeba się cieszyć z wygranej.

źródło: K. Banasik

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.