Lider ligi chce lidera Śląska?
„Fakt” podaje, że Jagiellonia Białystok i Korona Kielce chciałyby mieć w swoich szeregach Sebastiana Milę. Czy jednak chcieć oznacza móc? Jak nieoficjalnie wiadomo, zawodnik ma w kontrakcie zapisaną klauzulę odstępnego w wysokości około 650 tysięcy euro. Jeśli włodaże któregoś z klubów zdecydowaliby się na zapłacenie takiej sumy, to kolejnym krokiem byłoby porozumienie z samym zawodnikiem. Czy kapitan Śląska zdecydowałby się na przenosiny? W wywiadzie udzielonym „Gazecie Wyborczej” Mila stwierdza: Przychodząc do Śląska dwa i pół roku temu, chciałem, żeby zespół cały czas bił się o pozycje w górnej części tabeli. Muszę więc dokończyć dzieła. Wydaje się, że pomocnik na razie nigdzie się nie wybiera. źródło: efakt.pl/sports.pl/gazeta.pl
