LKE: Hapoel kolejnym rywalem Śląska
fot.: ŚLĄSKnet
Śląsk Wrocław jest w połowie drogi do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Po czwartkowych meczach rewanżowych wiemy już kto będzie kolejnym przeciwnikiem zespołu trenera Jacka Magiery.
Hapoel Beer Szewa zagra ze Śląskiem w 3. rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji Europy. Drużyna z Izraela w czwartkowy wieczór przypieczętowała awans wygraną na własnym stadionie 4:0 z Ardą Kyrdżali, choć tak naprawdę spokojna o dalszy udział w rywalizacji mogła być już po ubiegłotygodniowym starciu, które wygrała w Bułgarii 2:0.
Polsko-izraelska rywalizacja została zaplanowana na dwa kolejne czwartki, w odróżnieniu od dwóch poprzednich rund, Śląsk tym razem będzie gospodarzem pierwszego meczu. Rewanż nie zostanie zaś rozegrany w Beer Szewie, tylko na stadionie zastępczym w miejscowości Petach Tikwa.
Choć Hapoel w dwumeczu z Ardą zdobył sześć bramek, na listę strzelców za każdym razem wpisywał się inny zawodnik. Wygraną w ubiegłotygodniowym meczu w Bułgarii zagwarantowały trafienia Mariano Bareiro i Dora Micha, a w czwartkowy wieczór golkipera rywali pokonywali kolejno Elton Acolatse, Ramzi Safuri (z rzutu karnego), Eugene Ansah i Rotem Hatuel. Rywalizacja z Ardą Kyrdżali była dla Hapoelu pierwszą w tegorocznej edycji europejskich pucharów.
W poprzednim sezonie ekipa z Beer Szewy występowała w fazie grupowej Ligi Europy, a w starciach z Bayerem Leverkusen, Slavią Praga i Nice zdobyła sześć punktów, co wystarczyło do zajęcia 3. miejsca. Ligowe zmagania Hapoel w minionym sezonie zakończył jako czwarta drużyna Izraela.
Hapoel Beer Szewa 4:0 (2:0) Arda Kyrdżali
Bramki: Acolatse 5', Safuri 31' (k), Ansah' 71, Hatuel 83'
Hapoel: Harush - Dadia (50' Abaid), Vítor, Tibi, Keltjens - Acolatse (60' Petrucci), Bareiro, Gordana (60' Micha), Safuri (68' Hatuel), Ansah - Yehezkel (67' Shechter)
Arda: Karadżow - Żelew, Krumow, Stojew - Łozew, Kotew, Martinow (73' Rumenow), Georgijew - Kowaczew (56' Jordanow), Delew (72' Tilew), Kokonow (46, 37. Juninho)