Łuczywek: Musimy być gotowi na grę co 4 dni

Łuczywek: Musimy być gotowi na grę co 4 dni

fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl

Drugi trener Śląska Tomasz Łuczywek w rozmowie z oficjalną klubową stroną opowiedział o kulisach rozpoczynającego się zgrupowania w Chorwacji i planach na najbliższe dni. Więcej o letnim obozie przygotowawczym wrocławian przeczytacie TUTAJ.



 

Jak wygląda plan na obóz przygotowawczy w Chorwacji – to bardziej praca nad motoryką, czy stricte umiejętnościami piłkarskimi?

Znaliśmy plan przygotowań do spotkań w europejskich pucharach, bo ten pierwszy jest teraz dla nas kluczowy i najważniejszy. Do niego będziemy się przygotowywać, ale mamy na uwadze cały sezon, który przed nami. Meczów może się uzbierać naprawdę bardzo dużo, dlatego ten czas, który teraz spędzamy na zgrupowaniu musimy poświęcić na wszystkie aspekty, które będą nam potrzebne jesienią. Będzie motoryka, taktyka, ale musi być też regeneracja, wszystko połączone tak kompleksowo, żeby zawodnicy poczuli ten obóz, byli dobrze przygotowani i żebyśmy później zbierali efekty.

Na obozie pracuje dosyć szeroka grupa 31 zawodników. Bliska współpraca z drugą drużyną oraz spora liczba sparingów warunkują właśnie taką liczbę graczy?

Oczywiście, to jak najbardziej ma znaczenie. Drużyna Śląska w II lidze zrobiła doskonały wynik. 7. miejsce rezerw klubu na szczeblu centralnym to jest wynik znakomity. Ci chłopcy pokazali, że są gotowi podjąć rywalizację na poziomie ekstraklasy. Chcemy się im bliżej przyjrzeć, tych dziesięć dni to dla nich szansa i możliwość, żeby pokazać się przed sztabem szkoleniowym. Oni chcą to wykorzystać, dlatego my będąc tutaj chcemy poznać ich walory, docenić pracę w poprzednim sezonie, a to tylko od nich zależy czy zostaną z nami na dłużej i będą mieli szansę na występy w ekstraklasowym Śląsku. Oczywiście ten drugi aspekt to sparingi. Przyjechaliśmy do Chorwacji nie tylko dla ciężkiej pracy, a zwłaszcza dla tego, aby grać z mocnymi rywalami, z którymi będziemy się mierzyć na arenie europejskiej. Pobyt tutaj traktujemy jako poligon na zbieranie doświadczenia i rywalizację z naprawdę bardzo dobrymi zespołami.

W Chorwacji pracują chociażby obozowi debiutanci – jak Szymon Krocz czy Adrian Bukowski – oraz nowi piłkarze, którzy trafili latem. Obóz to chyba dobry czas nie tylko na trening, ale i poznanie się zawodników między sobą oraz ze sztabem.

Obóz to jest czas dla sztabu, dla zawodników, czas na poznanie się w wielu aspektach. Oczywiście boisko jest tym miejscem, gdzie piłkarz sprzedaje umiejętności i potwierdza swoją dyspozycję czy przydatność dla zespołu. Ale oczywiście wszystkie aspekty związane z funkcjonowaniem w grupie są bardzo ważne i temu też się przyglądamy, rozmawiamy z zawodnikami. To są młodzi chłopcy, ale to nie jest ich pierwszy, tylko kolejny obóz w ich karierze, oni wiedzą jak mają postępować. Nie ma tutaj dla nich nic nowego.

Gdy polska drużyna latem wyjeżdża na zagraniczny obóz często pojawiają się głosy, że przecież w naszym kraju też można trenować na naturalnej murawie. Dlaczego więc Śląsk wyjechał do Chorwacji?

Każdy wybiera swoje miejsce na obóz. Jeżeli ktoś uważa, że latem nie wyjeżdża się za granicę, bo ma jakiś inny pomysł to jest ich pomysł. My od dłuższego czasu planowaliśmy przyjazd do Chorwacji, po to, by grać sparingi z rywalami, z którymi Śląsk będzie się mierzył docelowo w Europie. Tego chcieliśmy. Wiedzieliśmy z czym to się wiąże – podróż, jesteśmy dalej od Polski, ale to nie zmienia faktu, że przyjechaliśmy tutaj w konkretnym celu. Śląsk to drużyna piłkarska, która chce grać z najlepszymi zespołami, a pobyt w Chorwacji nam to gwarantuje.

Praca wykonana podczas obozu ma dać efekt już 8 lipca, podczas pierwszego meczu z estońskim Paide, czy raczej ma to być efekt długotrwały?

Oczywiście chcemy i będziemy przygotowani na spotkanie pucharowe, ale wiemy, że runda jesienna nowego sezonu będzie długa – kończymy dopiero w grudniu. Nie ma co patrzeć tak dalekosiężnie. Na pewno budujemy formę, żeby chłopcy byli przygotowani na ciężką pracę co cztery dni. Takie granie zagwarantują nam kolejne awanse w kwalifikacjach Ligi Konferencji Europy. Zawodnicy to lubią, ale muszą być na to gotowi i po to jest ten obóz.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.