Łyszczarz: Muszę pracować dalej
fot.: Paweł Kot
Po 11 miesiącach po raz kolejny pojawił się na boisku. Zastąpił na pozycji numer 10 odchodzącego z klubu Michała Chrapka. Co Adrian Łyszczarz miał do powiedzenie po spotkaniu przeciwko Lechii Gdańsk?
Adrian Łyszczarz: Żałujemy, że nie udało się utrzymać czwartego miejsca. Mieliśmy dzisiaj swoje sytuacje, szczególnie w pierwszej połowie. Gdybyśmy je wykorzystali, to uzyskalibyśmy wynik, który dałby nam czwarte miejsce. Nie ma się co załamywać, był to ostatni mecz w tym ciężkim sezonie i trzeba pracowac dalej, by w kolejnych rozgrywkach grac o najwyższe cele.
Uważam, że był to wyrównany mecz. Myślę, że mieliśmy nawet więcej dobrych sytuacji, niż Lechia. Był słupek, była poprzeczka. Lechia takich sytuacji nie miała, ale wykorzystała nasze błędy i strzeliła nam dwa gole.
Powrót do gry to było niesamowite uczucie. Jeszcze wczoraj sprawdzałem i 25 sierpnia grałem swój ostatni mecz w rezerwach, przeciwko Zagłębiu II Lubin. Minęło jedenaście miesięcy od kiedy mogłem wybiec na murawę i jest to uczucie nie do opisania. Bardzo się cieszę, że trener mi zaufał i muszę pracować dalej, żeby w przyszłym sezonie prezentować się jeszcze lepiej.
źródło: slaskwroclaw.pl
