Łyszczarz: Piłkarz ma wymagać od siebie, nie od trenera

Łyszczarz: Piłkarz ma wymagać od siebie, nie od trenera

fot.:

Prezentujemy wypowiedź strzelca drugiej bramki dla Śląska Wrocław, Adriana Łyszczarza po zremisowanym 2:2 spotkaniu z Jagiellonią Białystok.



 

Po raz kolejny wchodzisz w ławki i strzelasz bramkę, która ostatecznie nie daje zwycięstwa. Jak się czujesz po tym meczu?

No nie wiem nawet jak to skomentować. Drugi mecz z rzędu tracimy bramkę w praktycznie ostatniej akcji meczu, ciężko mi w tej chwili to wyjaśnić.

Widziałem, że twoi koledzy z drużyny byli mocno rozgoryczeni faktem, że zanim padła ta bramka nie został odgwizdany faul na Eriku Exposito.

Moim zdaniem był faul poprzedzający odbiór piłki na Eriku, ale to nie mi oceniać, są od tego ludzie. Według mnie był faul i bramka nie powinna zostać uznana.

Masz ten magiczny dotyk w ostatnich tygodniach, aktualnie to jest twoja topowa forma?

Jestem zadowolony z tego, że wchodzę na boisko i pomagam drużynie strzelając bramki. Oby tak dalej, ale żebyśmy jeszcze punktowali, w szczególności trzy punkty u siebie, to byłoby naprawdę super.

Dwa gole w Niecieczy nie wystarczyły by przebić się do pierwszej jedenastki, myślisz że ten trzeci gol dzisiaj będzie już wystarczającym argumentem dla trenera, by postawić na Łyszczarza od pierwszych minut?

Myślę, że jak będę ciężko pracował i dobrze wyglądał w treningu to trener będzie dawał mi szanse. Jestem takiego zdania, że piłkarz nie może niczego wymagać od trenera, musi wymagać tylko od siebie, ciężko pracować, a decyzje odnośnie składu zostawić trenerowi.

źródło: Canal+

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.