Madej: Urodziłem się ełkaesiakiem i ełkaesiakiem umrę

Prezentujemy zapis wypowiedzi Łukasza Madeja, który w meczu przeciwko ŁKS-owi został przez trenera Oresta Lenczyka zmieniony już w 40. minucie. Pytania zadawało kilku dziennikarzy.

Długo męczyliście się z ŁKS-em, ale w końcu udało się te bramki strzelić.
Tak, dobrze, że wygraliśmy, dzięki temu zdobyliśmy kolejne, bardzo ważne trzy punkty.

Szybko opuściłeś boiska, chyba nie za bardzo ta decyzja trenera ci odpowiadała?
A wy zgadzacie się z tą decyzją? Bo ja nie.


 

To było zmiana taktyczna, mająca na celu wprowadzenie napastnika.
Jeżeli ty się z tym zgadzasz, to w takim razie nie znasz się na piłce. Do momentu zmiany byłem najlepszym zawodnikiem Śląska, przeze mnie przechodziły wszystkie akcje, a jeżeli myślisz inaczej, nie znasz się na piłce.

Jak trener argumentował tę zmianę?
Że nie zawsze zmienia się najgorszego. Takich rzeczy się nie robi i mówię to wprost, tym bardziej, że graliśmy w moim rodzinnym mieście. Ale już nawet pomijając te okoliczności, absolutnie nie nadawałem się do zmiany i mogę to wprost trenerowi powiedzieć, czy nawet usiąść z trenerem i ten mecz jeszcze raz obejrzeć.

Czyli będziesz chciał rozmawiać z trenerem na temat tej zmiany?
Nie ma o czym rozmawiać, ja mogę tylko powiedzieć, że tak się nie traktuje zawodnika i absolutnie nie zgadzam się z tą zmianą.

Na pewno pozytywne jest to, że kibice ŁKS-u skandowali tu twoje nazwisko.
Ja się urodziłem ełkaesiakiem i ełkaesiakiem umrę, nic tego nie zmieni, obojętnie gdzie będę grał. Dziękuję tym kibicom, to jest mój dom i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tu zagram. Oby powstał tu kiedyś piękny stadion, który będzie przyciągał kibiców, a nie odstraszał, tak jak to jest teraz.

Odskoczyliście dzisiaj Legii na cztery punkty.
I to jest jedyny pozytyw tego dnia.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.