Majewski, Michniewicz, Prosinecki, Ščasný...
Dyrektor sportowy Śląska Wrocław przyznał, że klub otrzymał kilkanaście ofert trenerów z różnych krajów. Władze Śląska Wrocław od początku zdecydowały się na kierunek słowiański (Czechy, Słowacja, Bałkany). Mimo tego, nie zabrakło kilku ofert polskich trenerów. Apetyt na prowadzenie mistrza Polski mieli m.in. Stefan Majewski, Czesław Michniewicz, Rafał Ulatowski i Jacek Zieliński. Stanislav Levy przekonał do siebie Krzysztofa Paluszka ostatecznie podczas bezpośredniej rozmowy. Jego podejście do treningów oraz filozofia gry spełniła oczekiwania władz WKS-u. W końcowej fazie poszukiwań nowego trenera wrocławian pozostało pięć nazwisk. Chodzi m.in. o Roberta Prosineckiego (wielokrotnego reprezentanta Jugosławii i Chorwacji) oraz Zdenka Ščasnego (byłego trenera m.in. Sparty Praga i Panathinaikosu Ateny). źródło: gazetawroclawska.pl
