Marek Gancarczyk najlepszy w Warszawie
Piłkarzem Meczu z Polonią Warszawa został Marek Gancarczyk, który uzyskał aż 70% Waszych głosów. Drugie miejsce zajął ubiegłotygodniowy laureat Sebastian Dudek (13%), a na najniższym stopniu podium, drugi raz z rzędu, uplasował się Ivo Vazgeč (11%).Poniżej prezentujemy zapis rozmowy z Markiem Gancarczykiem.
- Od meczu z Polonią minęło już kilka dni. Jak ocenisz to, co w niedzielę stało się na Konwiktorskiej?
- Podobnie jak cała drużyna nie mogę tego przeboleć.
- Pomimo niekorzystnego wyniku byłeś najlepszym piłkarzem na boisku.
- Nie uważam, że byłem najlepszym zawodnikiem. Cała drużyna zagrała dobry mecz, a wynikiem tego była moja dobra dyspozycja.
- Polonia Bytom to dla Śląska i Ciebie dość wygodny przeciwnik. W poprzednim sezonie wygraliście z nimi na Oporowskiej 3:0, a wszystkie bramki padały po Twoich asystach.
- Tak, ale nie wolno się sugerować tym, co się działo w poprzednim sezonie. Teraz gramy kolejny mecz z Polonią i na pewno piłkarze z Bytomia nie przyjadą się tutaj położyć.
- Polonia ma dwie wygrane na koncie, Śląsk tylko jedną. To jednak Wy przystąpicie do tego spotkania w roli faworyta.
- Na pewno ciężej się gra z drużynami, które przyjeżdżają murować własną bramkę. Wydaje mi się, że Śląsk skuteczniej gra z kontry. Zdecydowanie bardziej lubimy grać z zespołami prezentującymi otwarty futbol.
- Jakim wynikiem zakończy się mecz z Polonią?
- Chciałbym, żebyśmy wygrali chociaż 1:0. Wtedy będziemy się cieszyć.
Rozmawiał Mazi