Mariusz Rumak: Głównym celem było dziś nie przegrać


Mariusz Rumak: Po tym jak w trzech ostatnich spotkaniach nam nie poszło, chcieliśmy zagrać solidnie w defensywie. W kontekście sytuacji, jakie dziś mieliśmy uznaje ten mecz za stratę dwóch punktów. Moi zawodnicy również tak ten remis odbierają, więc jest to dobry sygnał. W szatni jest sportowa złość i wierzę, że to przełoży się na dobry wynik za tydzień w meczu u siebie. Jestem zadowolony z gry w obronie, przeciwnik stworzył sobie sytuacje tylko po stałych fragmentach. Myślę, że można optymistycznie patrzeć na przyszłość, a kolejne mecze będą w naszym wykonaniu coraz lepsze.


 

W dwóch poprzednich meczach, bilans bramkowy to 0-7. W obu tych spotkaniach nie zagrał Kamil Biliński. Czy pan jest przekonany, że to była słuszna decyzja?
Jeżeli wracamy do poprzednich spotkań to przed tym meczem zrobiliśmy zestawienie, którzy piłkarze przebywali na boisku, gdy Śląsk zdobywał punkty. Postawiłem dziś na zawodników, którzy punktowali w minionych kolejkach. Wśród nich znalazł się również Kamil Biliński. Jestem zobligowany do podejmowania decyzji. Mogą być błędne, mogą być nietrafione, ale muszą być podjęte.

Czy z dzisiejszej perspektywy uważa pan, że były błędne, że w meczach z Jagiellonią i Bytovią nie zagrał właśnie Biliński?
No pewnie, że tak. Jeżeli dostaliśmy siedem bramek to pewnie były błędne, ale nie chodzi tu o Bilińskiego. Kilku piłkarzy nie grało w minionych spotkaniach, między innymi Augusto. Portugalczyk zagrał natomiast we wszystkich meczach, w których Śląsk punkty zdobywał.

Paweł Lorenc

Autor

Paweł Lorenc

W redakcji działam od 2007 roku. W przeszłości byłem człowiekiem od wszystkiego. Przez pięć lat pełniłem rolę redaktora naczelnego. Obecnie skupiam się jako programista na aspektach technicznych. Jestem autorem największej liczby tekstów - mam ich na koncie ponad 6 tysięcy.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.