Mariusz Rumak: Zależało nam na Pucharze Polski
Mariusz Rumak: Bardzo zależało nam w tym roku na Pucharze Polski. Były to rozgrywki, do których przywiązywaliśmy dużą wagę. Szybko się dla nas skończyły. Na ten mecz przyjechało dużo kibiców. Tak to jest, że w tym sporcie trzeba mieć trochę szczęścia. Bramki, które traciliśmy, są bramkami, które można tracić, ale jest to trudne. Mieliśmy swoje sytuacje, żeby wrócić do gry, jak rzut karny. Ale go nie wykorzystujemy. Dlaczego przy takiej grze i takim wyniku nie zdecydował się Pan na wprowadzenie nominalnego napastnika?
Tak naprawdę napastnikiem był Sito Riera.
Czy nie było ich za mało? Nie chciał Pan zagrać w II połowie va banque?
Mogliśmy, ale jednak sytuacje w II połowie były. Była poprzeczka, Sito nie strzelił z 5 metrów do odsłoniętej bramki. My sobie te sytuacje tworzyliśmy. W kuriozalnej sytuacji straciliśmy bramkę w II połowie.
