Matuszewski: Polowałem na tę bramkę

Matuszewski: Polowałem na tę bramkę

fot.:

Po wygranym 2:1 meczu rezerw Śląska Wrocław z Górnikiem Polkowice porozmawialiśmy ze strzelcem pierwszej bramki Dawidem Matuszewskim, dla którego było to debiutanckie trafienie w II lidze.



 

Ważne zwycięstwo dzisiaj dla Was. Trzecia domowa wygrana w tym sezonie po czterech meczach bez punktów musi smakować wybornie…

Smakuje bardzo dobrze, ale teraz musimy walczyć o każdy następny punkt. Liczą się kolejne zwycięstwa, bo jesteśmy w trudnej sytuacji. Idziemy do góry.

Dzisiaj otworzyłeś wynik spotkania i była to debiutancka bramka w piłce seniorskiej w twoim wykonaniu. To na pewno dodało tej wygranej więcej smaczku…

Tak, od początku rundy celowałem w tą bramkę. Ciągle było blisko i się nie udawało, ale dzisiaj w końcu wpadło po strzale głową.

W sobotę bardzo ważny dla was mecz z KKS-em Kalisz. Mocno motywujecie się na te spotkanie, patrząc szczególnie na występ pierwszej drużyny w Pucharze Polski?

Motywujemy się jak na każde kolejne spotkanie. Nam z mocniejszymi zespołami zawsze lepiej gra się w piłkę. Myślę, że to będzie dobry i wyrównany mecz, oczywiście na naszą korzyść.

Dzisiaj dostałeś szansę występu od pierwszej minuty i w tej rundzie wiosennej trener Krzysztof Wołczek często stawia na ciebie. Czujesz ten kredyt zaufania z jego strony?

Tak. Cieszę się bardzo, że trener mi ufa. Dzisiaj odpłaciłem się bramką i mam nadzieję, że w następnych meczach będzie tak samo.

Macie ciekawą passę z dolnośląskimi drużynami w tym sezonie. Cztery mecze i cztery komplety punktów. Jakiś patent?

Przygotowujemy się do każdego meczu tak samo, ale jakoś tak się złożyło, że z nimi wygraliśmy wszystko.

Jaka jest atmosfera w drużynie. Teraz przesunęliście się na przedostatnie miejsce, ale nadal musicie walczyć o utrzymanie. Czuć w szatni nerwy czy wręcz przeciwnie, jest spokój?

Staramy się zachować spokój, atmosfera jest bardzo dobra. Wspieramy też siebie nawzajem, bo to jest ciężka sytuacja, także nie chcemy się załamywać.

Czuliście dzisiaj dużą pomoc zawodników pierwszej drużyny, którzy dzisiaj was wspomogli?

Tak, cieszę się bardzo, że starają się nam pomóc. Też dużo biegają i pracują, nie pomagają stricte piłkarsko.

Dużo też ostatnio występów Mariusza Pawelca od pierwszej minuty. Mam wrażenie, że on też motywuje tych młodych zawodników jeszcze bardziej...

Szczególnie w takim momencie, gdy jesteśmy w strefie spadkowej. Mariusz jest doświadczonym zawodnikiem i bardzo nam pomaga.

Hurtownia budowlana - doskonale materiały dostępne szybciej, taniej i łatwiej!

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.