Mecze juniorów

W miniony weekend swoje mecze rozgrywali juniorzy Śląska. Śląsk S.A. nie wywiózł zwycięstwa z Chorzowa. Starsi przegrali z liderem - Ruchem Chorzów 0:4. Gole dla Ruchu strzelali Bartosz Włodarczyk 41, Daniel Jagodziński 56, Patryk Palzer 65 oraz Mariusz Malec 89.


 

Śląsk wystąpił w składzie: Zygmunt - Drożyński, Mikła, Wrótny, Molski - Repski, Godzwon, Wargin - Rodzik (46 Łuczak), Krzanowski (60 Góralski), Piechno.

Juniorzy młodsi zmierzyli się z wiceliderem Stadionem Chorzów. Już na początku meczu prowadzenie dla Śląska uzyskał z karnego Łuczkiewicz. Na 2:0 podwyższył Zagórowicz. Niestety w II połowie goście zdołali wyrównać.

Skład Śląska: M. Sobczak - A. Sobczak , Łuczkiewicz, Dochniak, Berkowicz - Kubacki, Pałaszewski, Dawidow (60 Kuriata)- Tatarzyński, Zagórowicz, Kotfas (60 Kalarus).

Juniorzy starsi WKS Śląsk pokonali na wyjeździe Orła Pawłowice 3:0 (1:0). Gospodarze grali ostro i zdecydowanie jednak mecz był pod pełną kontrolą młodych zawodników Śląska(różnica wieku od 1 do 4 lat na korzyść gospodarzy). Do przerwy goście nie wykorzystali około 10 wybornych sytuacji(w tym rzutu karnego egzekwowanego przez Macińskiego)! Po przerwie obraz meczu nie uległ zmianie jednak było już mniej klarownych szans dla WKS-u. Warto podkreślić, że Orzeł miał również dwie dobre sytuacje strzeleckie sprokurowane przez błędy techniczne obrońców gości. Wszystkie trzy gole dla Śląska strzelił najmłodszy w drużynie Oskar Trzepacz.

Skład: M.Swół - P.Ziemba, M.Wierzbicki (T.Brodko), Ł.Liszka (P.Górny), K.Miś, M.Schmidt, W.Maciński, K.Mankiewicz (M.Rusiecki), M.Szpyra, M.Mizera (K.Włodarczyk), O.Trzepacz.

Dużo emocji dostarczył mecz juniorów młodszych WKS Śląsk z Baryczą w Miliczu. Śląsk do 65 minuty przegrywał 1:2 (gol Tryba). Wyrównał Stanisławek. 3 minuty przed końcem na trener dokonał ostatniej zmiany w drużynie - Puchałę zmienił Borecki. I właśnie ten zmiennik 2 minuty później strzelił gola dającego Śląskowi zwycięstwo.

Skład Śląska: Mucha - Zbryk, Krawczyk, Dusza, Stanisławek (Duda) - Warchoł (Szymończyk), Puchała (Borecki), Perkowski (Możdżech), Wiśniewski, Drobczyński (Moskwa) - Tryba.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.