Miał być Vaz Te, jest Vukelja
Ljubiša Vukelja nie był najważniejszym celem transferowym Śląska po odejściu Vuka Sotirovicia. Najbardziej wrocławskiemu klubowi zależało na ściągnięciu do stolicy Dolnego Śląska Portugalczyka Ricardo Vaz Te (na zdjęciu). Mający za sobą występy w barwach Boltonu Wanderers piłkarz nie był związany kontraktem z żadną drużyną, mógł więc bez przeszkód zasilić barwy WKS-u. Pomimo bardzo dobrych warunków finansowych proponowanych przez Śląsk, Vaz Te ostatecznie wybrał ofertę Hibernianiu. Szkoci zaproponowali mu mniejsze zarobki, ale Portugalczyk wybrał grę w Edynburgu ze względu na większą renomę tamtejszej ekstraklasy od ligi polskiej. Wtedy awaryjnie do Wrocławia został ściągnięty Vukelja, który najpierw został zgłoszony do rozgrywek, a dopiero później zostanie sprawdzona jego przydatność do drużyny. Pokerowe zagranie działaczy Śląska, ale czy Serb będzie asem w talii trenera Oresta Lenczyka? źródło: Gazeta Wrocławska
