Michał Probierz kandydatem na trenera Śląska
fot.: Paweł Kot
Na giełdzie nazwisk po wtorkowej dymisji Jacka Magiery pojawia się kandydatura niedawnego trenera Cracovii. Mimo krótkiego styczniowego związku z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, nie ma przeciwwskazań, by Michał Probierz wiosną pracował przy Oporowskiej.
Choć przez pierwszą dobę po ogłoszeniu przez Śląsk informacji o dymisji Jacka Magiery, zdecydowanie najwyżej stały akcje znanego z pracy w Warcie Poznań Piotra Tworka, niewykluczone, że właśnie dochodzi do zwrotu akcji. Jak poinformował Przegląd Sportowy, Tworek porozumiał się już z wrocławianami, jednak w tym momencie jest traktowany jak opcja rezerwowa, bo na pierwszy plan wysuwa się kandydatura Michała Probierza. Według informacji dziennika, rozmowy trwają i choć pomysł zatrudnienia byłego trenera Cracovii nie wszystkim przy Oporowskiej się podoba, to decydujący głos ma właściciel, czyli prezydent Wrocławia Jacek Sutryk oraz osoby, do których ma największe zaufanie w kwestii zarządzania Śląskiem. Informacjom stanowczo zaprzecza jednak dyrektor zarządzający klubu Michał Mazur, który stwierdził, że tematu Probierza "nie było i nie ma".
Michał Probierz nie prowadził drużyny w ekstraklasie od listopada, gdy po przegranych derbach miasta przy Reymonta (0:1) stracił pracę w Cracovii. Na początku stycznia podpisał co prawda kontrakt z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, jednak ostatecznie nie poprowadził żadnego treningu beniaminka ekstraklasy. Kontrakt w podtarnowskiej wsi rozwiązał kilkadziesiąt godzin później tłumacząc się, że właściciele klubu przestali przestrzegać wcześniejsze ustalenia. Fakt, że Probierz nie usiadł na ławce Bruk-Betu w żadnym oficjalnym meczu, wbrew pojawiającym się spekulacjom, umożliwia mu podjęcie pracy w dowolnym klubie ekstraklasy w rundzie wiosennej.
Po dymisji Jacka Magiery treningi Śląska prowadzi dotychczasowy szkoleniowiec drugoligowych rezerw Krzysztof Wołczek, jednak szefom klubu zależy, by nazwisko nowego opiekuna pierwszego zespołu ogłosić jeszcze przed najbliższym meczem z Radomiakiem. Wołczek i tak nie mógłby dowodzić drużyną w konfrontacji z beniaminkiem, bo nie było go w dotychczasowym sztabie ekstraklasowego Śląska. Początek spotkania z radomianami w niedzielę o 15:00 na stadionie we Wrocławiu.