Mila dochodzi do zdrowia

Bez rozgrywającego Sebastiana Mili Śląskowi gra się trudno. Mogliśmy się o tym przekonać w ostatnim meczu Pucharu Ekstraklasy z Wisłą Kraków, zremisowanym 0:0. Sytuacje podbramkowe wrocławian możnaby policzyć na palcach jednej ręki. Mila z powodu kontuzji poczynania swoich kolegów oglądał tylko z trybun. Na szczęście zawodnik dochodzi do zdrowia i w najbliższym meczu ligowym z Arką Gdynia powinien już wystąpić. To bardzo dobra informacja, bo Mila miał udział przy większości bramek strzelonych przez Śląsk w tym sezonie, a także sam wpisywał się listę strzelców.

źródło: Fakt

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.