Mila: Nie jesteśmy zadowoleni

Sebastian Mila: Oczywiście nie cieszymy się z tego remisu. Chcieliśmy wygrać i wskoczyć kilka oczek wyżej – na pozycję lidera, chociaż nie chciałem tego mówić.


 

Nie jesteśmy zadowoleni, bo prowadziliśmy dwa razy i mieliśmy super momenty, kiedy wszystko mieliśmy pod kontrolą. Ciężko gra się przeciwko drużynie Leszka Ojrzyńskiego, bardzo lubię tego trenera. Mam tu dużo kolegów, lubię kolegów z Podbeskidzia. Życzę im wszystkiego dobrego. Trener Ojrzyński ma to w sobie, że piłkarze mu ufają. Z kolei nasza filizofia jest taka, żeby po prostu grać w piłkę. Cieszę się, że jestem w drużynie, która to robi. Z drugiej strony, każdy sposób, który daje punkty, jest dobry. Powołanie do reprezentacji to fantastyczne uczucie, duża motywacja dla mnie. Jadę z pełną nadzieją, wierzę w ten zespół i magię polskich kibiców. Nie możemy zawieść, tak jak nasi siatkarze.

źródło: C+ Family

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.