Mila odrzucił trzy oferty!
Sebastian Mila to zdecydowanie wyróżniająca się postać nie tylko Śląska, ale i całej ligi. Dlatego nie należy się dziwić, że zawodnikiem z reprezentacyjnym doświadczeniem interesują się inne zespoły, które stać na zapłatę 650 tysięcy euro. To właśnie taką sumę odstępnego Mila ma zapisaną w swoim kontrakcie i jeżeli ktoś takie pieniądze chciałby za niego zapłacić, Śląsk nie mógłby tej oferty odrzucić. „Rogerowi” we Wrocławiu jest jednak bardzo dobrze i nie zamierza zmieniać barw klubowych. Podziękowałem, w tej chwili interesuje mnie walka o jak najwyższe cele z drużyną z Wrocławia - jasno stwierdza. Milę chciała sprowadzić Wisła Kraków (jako alternatywę transferu Łukasza Garguły) oraz dwa kluby zagraniczne. źródło: Fakt
