Mistrzostwo Oldbojów

Oldboje Śląska wygrali z wiceliderem Włókniarzem Wrocław 4:1 i na dwie kolejki przed końcem ligi zapewnili sobie mistrzostwo ligi oldbojów. Wrocławianie zdobyli tytuł zasłużenie będąc zdecydowanie najlepszym zespołem rozgrywek.


 

Jak dotąd w 19 meczach zdobyli 49 punktów, ze stosunkiem bramkowym 76:24 i przewagą 12 punktów nad drugą drużyną. Sukces tym bardziej cenny, że drużyna, mimo iż swego czasu została wcielona w struktury Śląsk Wrocław SSA, nie ma od 2 lat żadnego wsparcia ze strony klubu. Dodatkowo wiosną Śląsk musiał sobie radzić bez najlepszego strzelca Tomasza Moskala. W meczu z Włókniarzem Śląsk dość szybko objął prowadzenie za sprawą obecnie najlepszego strzelca Roberta Rosińskiego. Rywal zdołał wyrównać ale przed przerwą za faul na Macieju Kowalczyku sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił ponownie Rosiński. W II połowie Śląsk już zdecydowanie przeważał i po bramkach Macieja Kowalczyka i Marka Golisa wygrał 4:1.

Skład Śląska: Zdrojewski – P. Tęsiorowski, Haliniak, Nakielski , Jankowski – Brzęczek, Jasiński, Rosiński – Obała, Kowalczyk, Draczyński oraz Kras, Okierko, Miazgowski, Przybyło, Sekunda, Wielgus, Jagiełło, Golis i Stanczak

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.