MKS Kluczbork - Śląsk II Wrocław 3:1 (0:1)
Pojedynek w Kluczborku był próbą generalną dla Śląska II przed startem czwartoligowego sezonu. Wrocławianie przegrali, jednak bramki stracili dopiero w drugiej połowie, gdy trener Wiesław Urycz zaczął przeprowadzać zmiany, tak by cała osiemnastka zawodników wzięła udział w grze. Była to pierwsza porażka rezerw WKS-u podczas letniego okresu przygotowawczego, a także druga od czasu objęcia zespołu zimą przez trenera Urycza (wrocławianie przegrali także 0:2 sparing w kwietniu ze Ślęzą). W barwach Śląska II zagrało kilku zawodników z pierwszej drużyny (W. Kaczmarek, K. Kaczmarek, A. Ignasiak, K. Ostrowski) i pokazali się z dobrej strony. Z pewnością występy w rezerwach zawodników pierwszej drużyny, którzy nie grają w II lidze, pozwolą im nie tracić kontaktu z rytmem meczowym. W sobotnim meczu zabrakło natomiast kontuzjowanego Michała Mroza. Pierwsza połowa spotkania w Kluczborku mogła podobać się kibicom, którzy zasiedli na trybunie stadionu MKS-u. Oba zespoły grały otwarty futbol i dążyły do zdobycia bramki. Szczęścia próbowali między innymi Kaźmierczak i Ilków-Gołąb, a na bramkę W. Kaczmarka strzelał Kazimierowicz. W 22 minucie K. Kaczmarek zagrał do Ostrowskiego, ten zwiódł obrońcę, uderzył nie do obrony i wrocławianie objęli prowadzenie. Gospodarze szybko stanęli przed szansą wyrównania ale W. Kaczmarek zdołał wybić piłkę uderzoną przez Adamczyka. Gracze MKS-u starali się znaleźć sposób na pokonanie golkipera Śląska, jednak ten zachował czyste konto (w 25 minucie groźnie uderzał Luberda, w 32 Adamczyk z 5 metrów przestrzelił). W końcówkę szansę na zdobycie drugiej bramki miał Ostrowski, ale Świtała zdołał trącić piłkę po jego uderzeniu z 14 metrów.
Po przerwie między słupkami stanął Trojan i niestety zmuszony był aż trzykrotnie wyciągać piłkę z siatki. W 57 minucie uderzenie Jasińskiego golkiper zdołał odbić, ale przy dobitce był bez szans. Napastnik z Kluczborka był bardzo aktywny i wrocławianie mieli kłopoty z jego upilnowaniem. Po stracie gola we wrocławskiej drużynie rozpoczął się czas roszad – na murawie pojawiło się 6 nowych zawodników, a w trakcie meczu następowały także zmiany powrotne. Mecz został jednak przerwany na ponad 10 minut z powodu urazu gracza gospodarzy. Michał Glanowski najpierw opuścił murawę z powodu urazu głowy, a po chwili podczas walki o piłkę doznał urazu żeber i czekano na przyjazd karetki pogotowia. Jak się później okazało nie był to poważny uraz i piłkarz szybko opuścił szpital. Być może przerwa wytrąciła z rytmu wrocławian. Chwilę po wznowieniu gry Trojan z najwyższym trudem odbija piłkę po uderzeniu Jasińskiego, a kilka minut później paruje futbolówkę po strzale Begara z 5 metrów. W 85 minucie meczu błąd popełnił Gawron, Jasiński wyłożył piłkę do Begara, a ten dopełnił formalności. W doliczonym czasie gry szansę na wyrównanie miał Kaźmierzcak, ale za długo w polu karnym zwlekał z oddaniem strzału, a tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra wynik meczu strzałem z rzutu wolnego ustalił Nowacki.
Analizując jednak grę Śląska do 57 minuty, gdy występował pierwszy skład, trzeba pochwalić wrocławian za dobrą grę z rywalem z wyższej ligi. Dużo wnieśli piłkarze z pierwszej drużyny – Ignasiak kierował poczynaniami obrony, w środku pola piłki rozdzielał K.Kaczmarek, dobrze bronił W. Kaczmarek, na skrzydle nieźle prezentował się strzelec bramki Ostrowski. Częste zmiany w drugiej połowie spowodowały, że w grze WKS-u pojawiło się sporo chaosu, ale z pewnością za tydzień w meczu inauguracyjnym Śląska II w Kobierzycach z GKS-em, gra będzie bardziej poukładana.
MKS Kluczbork – Śląsk II Wrocław 3:1 (0:1)
Bramki: Jasiński 57’, Begar 85’, Nowacki 90’+ 9 – Ostrowski 22’
MKS: Świtała (Chałubiec) - Jagieniak, Chatkiewicz, Nowacki, Poprawa (Merta) - Glanowski (Grodzki), Luberda (Begar), Grodzki (Kałuża), Adamczyk - Kazimierowicz, Jasiński.
Śląsk II: W. Kaczmarek (46’ Trojan) – Tarasiewicz (57’ Danek), Ignasiak, Chrobot (76’ Woźniak (80’ Gawron)), Gawron (57’ Frey) – Ostrowski , Woźniak (57’ Szewczyk), K.Kaczmarek (57’ Gul (87’ K. Kaczmarek)), Pędzich (90’+2 Pajączkowski) – Ilków-Gołąb (83’ Kaźmierczak), Kaźmierczak (57’ Błąkała).
źródło: własne
