MKS sprawdzi formę Śląska


Po trzech miesiącach przerwy piłkarskie emocje powracają do Wrocławia. Co prawda jeszcze nie ligowe, ale w towarzyskim spotkaniu przeciwko MKS-owi Kluczbork powinno być ciekawie. O odpowiednią oprawę meczową przy Oporowskiej zadbają kibice, którzy przeprowadzą trening dopingu. Przypominamy, że wstęp na stadion jest darmowy. To będzie ostatni sprawdzian zielono-biało-czerwonych przed ligową potyczką w Białymstoku. Do tej pory wrocławianie rozegrali 10 meczów towarzyskich, z których wygrali trzy, tyle same zremisowali i przegrali cztery. Porażkami zakończyły tylko ostatnie sparingi, które WKS rozegrał na Cyprze. Usprawiedliwieniem może być fakt, że gracze trenera Oresta Lenczyka mierzyli się z naprawdę solidnymi zespołami.
W meczu z MKS-em zdecydowanym faworytem będą wrocławianie, dla których ten pojedynek będzie zwieńczeniem ciężkiej pracy w trakcie ostatnich pięciu tygodni przygotowań. Dla Kluczborka to dopiero środek tego okresu, więc drużyna trenera Ryszarda Okaja na pewno w optymalnej formie się nie znajduje. Zespół z Kluczborka w I lidze występuje drugi sezon i jak do tej pory awans na ten szczebel jest największym osiągnięciem partnerskiego klubu Śląska.
Sparing przeciwko WKS-owi będzie wyjątkowym wydarzeniem dla trzech graczy. Barwy MKS-u w rundzie wiosennej na zapleczu Ekstraklasy reprezentować będą Krzysztof Kaczmarek, Dariusz Góral i Krzysztof Ulatowski. Szczególnie „Oko” będzie miał sporo do udowodnienia – dla Śląska zdobył równo 50 bramek w oficjalnych meczach, jednak sztab szkoleniowy nie widzi dla niego miejsca w składzie.
Początek spotkania na stadionie przy ulicy Oporowskiej zaplanowano na godzinę 18:15.
