MŁODZIEŻ: Bolesna lekcja od Wilków

MŁODZIEŻ: Bolesna lekcja od Wilków

fot.:

Przygotowujący się do nowego sezonu juniorzy AP Śląsk rozegrali trzy mecze sparingowe z VFL Wolfsburg. We wszystkich pojedynkach wyraźnie górą byli rywale, jednak trzeba przyznać, że niemieckie drużyny są na innym etapie przygotowań. Śląsk dopiero rozpoczął treningi i były to ich pierwsze test-mecze. 



 

Juniorzy starsi (trener Siemiński) przegrali 1:5. Do przerwy rywale prowadzili 2:0. Bramkarz Śląska Oskar Mielcarz obronił w 23. minucie rzut karny, ale skapitulował przy dobitce. W 63. minucie kontaktową bramkę zdobył Aleksander Wołczek. Chwilę potem Wolfsburg jednak podwyższył na 3:1, a w kolejnych 10 minutach strzelił następne dwa gole. 

Skład Śląska: Mielcarz – Szczyrek, Marszałek, Testowany – Lipiński, Wojtczak, Maszkowski, Kaliszczak – Sikora, Bednarczyk oraz Śliczniak, Goszczyński, J. Zender, Krawczuk, Poliński, J. Solarz, M. Solarz, Matuszewski, Wołczek, Rozum, Lisiecki


Również 1:5 przegrali juniorzy młodsi (trener Schmidt). Pierwszą bramkę Śląsk stracił już w pierwszej minucie spotkania, a gola dla wrocławian przy stanie 0:3 strzelił Bartosz Kosiba.

Skład Śląska: Śliczniak (Testowany) – Skóra (Basiński), Cyrek (Fałowski), Krukowski (Juchnik-Juchnicki), K. Kurowski (Maliszewski), Testowany, Kosiba (Sosulski), Graczyk, Benedyktowicz (Gerstenstein), D. Zender, Maścianica


Druga drużyna juniorów młodszych (trener Wilusz) przegrała 0:4.

Skład Śląska: Testowany – Zabrzeski, Fałowski, Juchnik-Juchnicki,Sosulski – Gerstentein, Testowany, Cesarz – Maliszewski, Testowany, Testowany oraz Kozioł, Duczmal, Żur, Sztylka, Wypart, Krukowski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.