MŁODZIEŻ: Porażka z Higieną

MŁODZIEŻ: Porażka z Higieną

fot.: Śląsk Wrocław

Występujący pod szyldem Śląsk III juniorzy starsi AP Śląsk (trener Siemiński) przegrali w III rundzie Pucharu Polski okręgu wrocławskiego z Foto-Higieną Gać 0:4 (0:2).



 

Mecz można nazwać pojedynkiem młodego Śląska z byłym Śląskiem - zespół rywala trenuje legenda WKS-u Waldemar Tęsiorowski, a w drużynie występuje mnóstwo młodych, byłych graczy Śląska (R. Bąk, Jaroszyński, Łuczkiewicz, Jarzębowski, Kaźmierowicz, Kuboń, Trochanowski, Telatyński, Skowron, Pabiniak, Łada, Osiecki)

W spotkaniu górę wzięło doświadczenie. Foto-Higiena była drużyną lepszą i zasłużenie wygrała. W pierwszej połowie dwa gole strzelił Orzechowski. Goście byli bliscy strzelenia kolejnej bramki, ale piłka trafiła w poprzeczkę. W Śląsku najdogodniejszą okazję miał Gruszecki, który po świetnym dograniu Gerstensteina, będąc sam na sam z bramkarzem, strzelił obok bramki. Tuż po przerwie Śląsk podjął rywalizację i wydawało się, że stać go na kontaktową bramkę. Niestety drużyna z Gaci szybko odzyskała przewagę i po bramkach Rappoporta i ponownie Orzechowskiego zapewniła sobie awans.

Skład Śląska: Budzyński – Głuski, Stawny, Szczyrek, Dachnowski, Wojtczak, Konstanty, Gerstenstein Gruszecki, Zender oraz Jakubiak, Kozłowski, Wieńczek, Matuszewski, Sikora, Łyszczarczyk.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.