Młodzież Śląska najlepsza.

W ubiegły czwartek dobiegł końca halowy turniej dzieci i młodzieży o Puchar Prezydenta. Zakończył się on wielkim sukcesem Śląska, którego drużyny w 4 kategoriach 3 razy wygrały, 4 razy zajmowały II miejsca2 razy III i 2 razy IV.


 

Kategoria trampkarz została zdominowana przez Śląsk I miejsce zajął Śląsk I, druga była drużyna nr II, trzeci był zespół VI a czwarte miejsce zajął Śląsk IV. Zwycięski zespół grał w składzie Dominik Drogosz, Filip Rybczyński, Marcin Siewiera, Kamil Urbanek, Robert Kędzierski, Grzegorz Skrzypczak, Paweł Miąsik.. Zawodnicy Śląska zdobyli też wszystkie indywidualne nagrody. Najlepszym bramkarzem był Kamil Pieńkowski, obrońcą Marcin Siewiera, napastnikiem Kamil Pisklak, a zawodnikiem Grzegorz Skrzypczak.

W kategorii młodzik Śląsk zajął 2 pierwsze miejsca. Wygrała drużyna I w składzie Dawid Dąbrowski, Bartosz Mierzwa, Jakub Lichwa, Patryk Jędrzejowski, Dawid Matłoka, Marcin Nazar, Paweł Garyga, Radosław Karasek, Rafał Miazgowski, Dariusz Grabski. Druge miejsce zajął zespół VI w składzie Sebastian Mordal, Mateusz Domagalski, Michał Papiernik, Krystian Maksymiuk, Maciej Zapał, Kacper Wołowski, Marcin Komisaruk, Mateusz Poważny, Daniel Pawlak, Olek Nowicki, Marcin Straszewski, Kamil Dydyński. Najlepszym bramkarzem był Dawid Dąbrowski, obrońcą Jakub Lichwa a napastnikiem Rafal Miazgowski ze Śląska.

W kategorii trampkarz zwyciężył Parasol ale drużyny Śląska obsadziły miejsca II - IV. Najlepszym obrońcą był Konrad Mazur ze Śląska.

W kategorii junior Śląsk wystawił 2 drużyny i obie spotkały się w finale. Zwycięski zespół zagrał w składzie Maciej Jaworowski, Bartłomiej Gawron, Przemysław Palewicz, Maciej Białas, Konrad Hajdamowicz, Sebastian Wilusz, Michał Pędzich, Michał Okoń. Najlepszym bramkarzem został Maciej Jaworowski, napastnikiem Konrad Hajdamowicz, a zawodnikiem Michał Pędzich.

źródło: własne/WW

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.