Moskal jak Lewandowski

Oldboje Śląska wygrali swój kolejny mecz pokonując w Trzebnicy Polonię 4:3 (2:2). Ojcem zwycięstwa był Tomasz Moskal, który strzelił dla Śląska wszystkie 4 gole. Bramek mogło być więcej ale najlepszy strzelec wrocławian (już 31 bramek w sezonie) nie wykorzystał rzutu karnego.


 

Śląsk wystąpił w okrojonym składzie bez kilku podstawowych graczy oraz tylko z jednym rezerwowym.

Początek meczu to gra w środku boiska z lekką przewagą Śląska. Prowadzenie po kontrze i strzale Chmielewskiego uzyskała jednak Polonia. Śląsk szybko wyrównał. Brzęczek z połowy boiska idealnie podał z wolnego do Moskala a ten umieścił piłkę w siatce. Parę minut później Moskal po podaniu Górniaka minął bramkarza i podwyższył na 2:1. Przed przerwą po kontrze Stańczak doprowadził do wyrównania. W II połowie Śląsk uzyskał wyraźniejszą przewagę. Po centrze Tracza celną główką popisał się Moskal. Parę minut później na strzał z dystansu zdecydował się Jawny. Jego potężne uderzenie odbił bramkarz ale przy dobitce Moskala był bezradny. Kolejna akcja Śląska powinna przynieść piątą bramkę. Draczyński został sfaulowany w polu karnym ale strzał Moskala z 11 m obronił bramkarz. Wynik meczu ustalił ładnym strzałem z dystansu Mamrot.

Skład Śląska: Zdrojewski - Kowalski, Rodak, Brzęczek, P. Tęsiorowski - Draczyński, Sekunda, Kustanowicz, Tracz, Górniak, Moskal oraz Jawny.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.