Na kogo liczyć z Pogonią?

Na kogo liczyć z Pogonią?

fot.:

Po zremisowanych derbach w Lubinie na Wrocławian czeka pierwszy domowy mecz pod wodzą trenera Ivana Djurdjevicia. Mecz, który będzie jednocześnie poważnym testem z drużyną z krajowej czołówki. Na kogo w tym starciu może liczyć serbski szkoleniowiec?



 

Absolutnym liderem kadry WKS-u, jeśli chodzi o liczbę rozegranych spotkań z Pogonią, jest Martin Konczkowski. Nowy prawy obrońca wrocławian ze szczecinianami mierzył się aż 23 razy, choć trzeba uczciwie powiedzieć, że jego bilans nie należy do najlepszych. 5 zwycięstw, 7 remisów i aż 11 porażek, w których Konczkowski pozostawił po sobie dodatkowo tylko jedną asystę, nie jest powodem do nadmiernej dumy. Bilans ten można jednak poprawić - pytanie brzmi tylko, czy trener Djurdjević zdecyduje się postawić na doświadczenie. W starciu z Zagłębiem Patryk Janasik wyglądał bardzo świeżo i momentami mógł imponować skutecznością swoich poczynań w defensywie. 

WYJŚCIOWY DUET?

W minionym sezonie jednym z problemów Śląska było zestawienie obrony. Kolejni trenerzy mieszali w defensywie, nie mogąc znaleźć optymalnego połączenia zawodników WKS-u. To, czego nie potrafili osiągnąć kolejno Jacek Magiera oraz Piotr Tworek, udać może się za to Ivanovi Djurdjeviciowi, który już w pierwszym oficjalnym meczu na ławce trenerskiej wrocławian potrafił zachować czyste konto. Pomogli mu w tym Daniel Leo Gretarsson oraz Konrad Poprawa. Duet stoperów ma za sobą bardzo przyzwoite zawody i wydaje się, że to właśnie na nim serbski szkoleniowiec będzie chciał budować drużynę. Środkowi obrońcy muszą dawać drużynie pewność, a patrząc na ostatnie derby z Zagłębiem, to na tę dwójkę można w tym kontekście liczyć.

ERIK, WRÓĆ

Niezwykle ważne dla Śląska powinno być również poprawienie skuteczności pod bramką rywali. To zagwarantować może Erik Exposito, który w starciach z Pogonią zdołał strzelić już 3 gole. Co ważne, były to jednocześnie gole, które dawały Śląskowi punkty - w sezonie 2020/2021 pod wodzą Vitezslava Lavicki Hiszpan zanotował dublet, dzięki któremu WKS zgarnął ważne domowe 3 punkty. Z kolei w ubiegłej kampanii Exposito znów popisał się trafieniem we Wrocławiu, tym razem co prawda tylko jednym, choć na wagę cennego remisu. Skoro tak dobrze wychodzi mu strzelanie Pogoni przed własną publicznością, to chyba nie mamy nic przeciwko temu, aby nasz goleador odblokował się już w nadchodzącą niedzielę.

Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin, 24 lipca, niedziela, godz. 17:30

 

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.