Na licencji Dyskobolii?
Ostatnie wypowiedzi Zbigniewa Drzymały mogą budzić u sporej części kibiców zaniepokojenie. Najpierw biznesmen stwierdził, że chce mieć de facto pełnię władzy w Śląsku, a z kolejnego wywiadu wynika, że sprawa gry na licencji Dyskobolii jest przesądzona. Poniżej fragment wypowiedzi Drzymały z „Rzeczpospolitej”: - Mam zagwarantowaną funkcję prezesa przez pięć lat. Moja córka pozostanie menedżerem, tak jak w Groclinie, ale będzie też odpowiadała za sprawy medialne i marketingowe. Chcemy je rozwinąć na wzór tego, co się dzieje w tej dziedzinie w Lechu. Nowa drużyna będzie grała na licencji Groclinu, ponieważ jako klub z czołówki ekstraklasy będzie w znacznie lepszej sytuacji niż drużyna awansująca z drugiej ligi, co zapewne czeka Śląsk. Chodzi o wpływy z Canal+ i o prawo gry o europejskie puchary. Ma to także związek z przeszłością Śląska zamieszanego w aferę korupcyjną. My nie mamy z tym nic wspólnego. Pamiętajmy, że ostateczna umowa nie została jeszcze podpisana! Jak pokazują Wasze głosy w komentarzach, najwięcej osób popiera „Pogląd 3”, czyli NIE dla gry w miejsce Dyskobolii, treningów w Grodzisku i TAK dla trenera Ryszarda Tarasiewicza. Drzymała przenosząc się do Wrocławia liczy na kibiców, to z tego powodu opuszcza Grodzisk. Chce mieć pełny stadion i zależy mu na porozumieniu z większością kibiców! Do czerwca mamy czas na przekonanie do naszej opinii i wizji włodarzy miasta, która będzie zgodna z wolą większości!
Pisałem, że nie będzie ankiety, ale jednak po powyższej wypowiedzi Z. Drzymały zdecydowałem się na jej uruchomienie. Nikt nas nie pytał o opinie, teraz mamy okazję ku temu. Głosujmy, wyraźmy nasze zdanie! Im więcej osób zdecyduje się na wzięcie udziału w sondzie, tym silniejszy będzie nasz głos, tym większą będziemy siłą i tym bardziej będą się z naszą opinią liczyć!
