Na Tura z Pokornym,ale bez Ulatowskiego

Na piątkowym treningu, mimo alarmujących informacji o poważnej kontuzji, pojawił się Krzysztof Ulatowski. Piłkarz jednak tylko chwilę pochodził i zszedł z murawy. – Skręcenie stawu skokowego lekkie nie jest, ale nie jest źle – informuje Jarosław Szandrocho, masażysta Śląska. Piłkarza jednak z pewnością nie zobaczymy na boisku w niedzielnym meczu z Turem. Pozostali zawodnicy są zdrowi, problemy również ze stawem skokowym ma już za sobą Krzysztof Kaczmarek, cały czas według specjalnego planu treningów ćwiczy Krzysztof Szewczyk. Zdolny do gry w potyczce z Turem powinien być także Petr Pokorny. Zawodnik, który podczas meczu w Gdyni doznał stłuczenia nosa, w piątek trenował normalnie, choć dla bezpieczeństwa nie brał udziały w gierce, w której się główkowało. W sobotę rano piłkarze spotkają się na ostatnim rozruchu przed meczem, po nim zapadnie decyzja którzy zawodnicy będą tworzyć meczową osiemnastkę, a pozostali wraz z rezerwami pojadą na mecz z Nysą Zgorzelec.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.