Nie chcemy powtórki

Podobnie jak niemal rok temu, Śląsk po zwycięstwie nad Lechem Zielona Góra został liderem i w tej roli wybiera się do Opola. W listopadzie Odra wygrała 2:0 i na pierwsze miejsce awansowało Zagłębie nie oddając prowadzenia już do końca rozgrywek. Jak będzie tym razem?


 

Opolanie w minionym sezonie jako jedyni w całej grupie III ligi mieli dodatni bilans bramek w potyczkach z nami. W rewanżu przegrali tylko 0:1. Własny stadion też jest atutem Odry. W sezonie 2003/04 na obiekcie przy ul. Oleskiej tylko dwóm drużynom udało się nie przegrać. Sosnowiczanie w kontrowersyjnych okolicznościach zwyciężyli 1:0, zaś Walka Makoszowy zremisowała 1:1 w 28. kolejce.

Znacznie gorzej szło naszym najbliższym rywalom na obcym terenie. Tylko z Gliwic i Zabrza przywieźli komplet punktów notując prócz tego jedynie trzy remisy. Tydzień temu Odra rozpoczęła od 1:1 w Głogowie po raz pierwszy w tym roku kalendarzowym obejmując prowadzenie w meczu wyjazdowym (sic!).

Trener Grzegorz Kowalski przestrzega przed zbytnim optymizmem po rekordowym zwycięstwie nad Lechem: - Dopiero spotkanie z Odrą pokaże, na co naprawde nas stać. Nie nazywałbym jednak potyczki w Opolu najważniejszym spotkaniem sezonu. Do rozegrania pozostało 29 gier. Ale w każdym razie nie chcemy dopuscić do powtórki z historii.



źródło: własne

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.