Nie płacą, a kupują!

- W ostatnim czasie nie złożyliśmy nawet zapytania do miasta w sprawie przejęcia Śląska - twierdzi Andrzej Kuchar w rozmowie z "Gazetą Wrocławską". - W ostatnich dniach wpłynęły do miasta dwie propozycje podjęcia wstępnych rozmów dotyczących odkupienia akcji piłkarskiego Śląska - ogłosiły z kolei władze miasta. Wiadomo, że przejęciem klubu zainteresowany jest Grzegorz Ślak. Kim jest więc drugi podmiot? Niespodziewanie okazuje się, że chodzi o Wrocławskie Konsorcjum Sportowe.
- Nie zamierzamy sprzedawać akcji Śląska, tylko je dokupić. W minionym tygodniu Wrocławskie Konsorcjum Sportowe, w skład którego wchodzi firma Hasco-Lek, złożyło do miasta ofertę wykupienia 49 proc. akcji Śląska, które teraz należą do gminy Wrocław - opowiada rzeczniczka firmy Hasco-Lek. Jej prezes twierdzi ponadto, że Wrocławskie Konsorcjum Sportowe posiada pierwszeństwo wykupu akcji miasta. Sytuacja jest o tyle przedziwna, że większościowy właściciel Śląska nie przeznacza na niego pieniędzy, a zamierza przejąć za niego pełną odpowiedzialność.
Według "Gazety Wrocławskiej" Grzegorz Śląk oczekuje dość szybkiej reakcji od władz miasta, ponieważ ma już ofertę zainwestowania w Górnik Zabrze. Prezes firmy Wratislavia zapowiadał, że jeśli nie uda mu się wejść w Śląsk, na pewno będzie promował się przez sport gdzieś indziej.
źródło: gazetawroclawska.pl, wroclaw.sport.pl
