Niepokonani u siebie: GKS Jastrzębie - Śląsk (zapowiedź)
Po wygranej z Wisłą Płock zespół Śląska jest już 3. w tabeli II ligi, jednak utrzymać tę pozycję nie będzie łatwo. W sobotę zespół WKS-u czeka trudny pojedynek w Jastrzębiu, gdzie jeszcze żadna drużyna w tym sezonie nie wygrała. GKS na własnym stadionie nie przegrywał także w zeszłym sezonie w III lidze, a ostatnią porażkę w meczu ligowym w roli gospodarza poniósł 13 maja 2006 roku, przegrywając z Miedzią Legnica 1:2. W obecnych rozgrywkach zespół z Jastrzębia spotkał się jednak tylko z jedną drużyna z czuba tabeli i Polonia Warszawa wywiozła jeden punkt po remisie 2:2. Zarówno wrocławianie, jak i podopieczni trenera Piotra Rzepki podczas środowej kolejki stracili dużo sił – zespół Śląska przez 40 minut walczył w osłabieniu, a piłkarze GKS-u toczyli zaciekły bój w Pruszkowie z liderującym Zniczem, który ostatecznie przegrali 2:4. Szkoleniowcy musieli się w ostatnim czasie głównie skupić na regeneracji sił swoich zawodników. Trzy lata temu w rozgrywkach III ligi gospodarze wygrali 3:1, a meczem tym Ryszard Tarasiewicz debiutował w roli szkoleniowca Śląska. Czy tym razem uda mu się wywieźć z Jastrzębia korzystniejszy rezultat? Pierwszy gwizdek sędziego Mariusza Trofimca zabrzmi o godzinie 17:00. Piłkarze Śląska nie mili dużo czasu na świętowanie wiktorii nad Wisłą Płock, bo już w czwartek rano spotkali się na treningu, a następnego dnia wyjechali do Cieszyna. W tamtejszym ośrodku będą przygotowywać się do potyczki z GKS-em. – Mówi się, że zwycięskiego składu się nie zmienia – tak Waldemar Tęsiorowski skomentował fakt, że meczową kadrę tworzyć będzie ta sama osiemnastka zawodników, co na spotkanie z płocczanami. We Wrocławiu pozostali kontuzjowany Janusz Gancarczyk, a także Sebastian Dudek, Andrzej Ignasiak, Krzysztof Ostrowski i Krzysztof Kaczmarek. Czy to oznacza, że na murawę w Jastrzębiu wybiegnie także identyczna jedenastka wrocławian? – To się okaże dopiero w sobotę – stwierdził tajemniczo drugi trener Śląska. Szkoleniowcy WKS-u będą mogli skorzystać z usług Benjamina Imeha, bowiem w środowym pojedynku otrzymał on dopiero drugą i trzecią żółtą kartkę w sezonie.
Natomiast trener Rzepka przeciwko wrocławianom nie będzie mógł wystawić obrońcy Piotra Jędrzejczyka, który w Pruszkowie otrzymał już 7 żółtą kartkę i mecz obejrzy tylko z trybun. Zespół GKS-u jest tegorocznym beniaminkiem II ligi, w sezonie 2006/2007 bezapelacyjnie zwyciężył w III lidze gr.3, wyprzedzając GKS Katowice o 7 punktów. Niespodziewanie zespół z Jastrzębia równie dobrze radzi sobie w drugoligowych rozgrywkach, w których od początku sezonu usadowił się w czołówce tabeli. Po 11. kolejkach podopieczni trenera Rzepki zajmują z 19 punktami 6. pozycję w tabeli.
W przerwie letniej w kadrze zespołu nie zaszły duże zmiany – przybyli zawodnicy szerzej nieznani kibicom: Artur Jędrzejczyk z rezerw Legii, Jakub Kafka z austriackiego SC Wieselburg, Łukasz Pielorz z greckiego AÉ Giánnena, Marcin Pontus, Kamil Wilczek z rezerw hiszpańskiego Elche, czy dobrze znany wrocławskim fanom Krzysztof Rusinek. Próżno także szukać gwiazd wśród zawodników, którzy przyczynili się do awansu GKS-u na zaplecze ekstraklasy. Najbardziej doświadczonymi graczami GKS-u są 34-letni Witold Wawrzyczek, mający za sobą grę miedzy innymi w Energie Cottbus oraz pochodzący z Dolnego Śląska Marcin Narwojsz, który grał wcześniej między innymi w Chrobrym Głogów, Polarze Wrocław, Zagłębiu Lubin, Górniku Polkowiece.
Jednak to nie on, a Robert Żbikowski jest na razie najlepszym strzelcem w zespole z Jastrzębia. 31-letni atakujący zdobył już 5 bramek, a Narwojsz ma na koncie 4 trafienia. Dżokerem trenera Rzepki jest Marcin Pontus, który grając niecałe 400 minut zdobył także 4 gole. Wrocławianie muszą także zwrócić uwagę na ofensywnie grającego pomocnikaMariusza Adaszka, który 3 razy zmusił bramkarzy do kapitulacji, nie wykorzystał przy tym także 1 rzutu karnego.
Będzie to pierwsza konfrontacja tych drużyn na szczeblu drugoligowym. Wcześniej w sezonie 1988/1989 doszło do pojedynków 1 lidze (2:0 w Jastrzębiu, 6:1 we Wrocławiu i hat-trick Ryszarda Tarasiewicza!), a w sezonie2004/2005 w rozgrywkach III ligi gr.3 padły wyniki 3:1 i 1:1.
