Nieszczęście obrońcy

Sparing z Górnikiem nie był szczęśliwy dla Krzysztofa Wołczka. W 75. minucie meczu doznał on kontuzji, pierwsze diagnozy mówiły o zerwaniu więzadeł w lewej nodze. Gdyby potwierdziła się ta informacja, to można by powiedzieć, że zawodnik ma wyjątkowego pecha. Przypomnijmy, że defensor Śląska rozpoczął sezon jako podstawowy gracz, jednak podczas meczu w Gdańsku doznał właśnie zerwania więzadeł, tyle że w prawej nodze. Resztę rundy jesiennej piłkarz miał już straconą. Podczas dotychczasowych sparingów Wołczek prezentował się dobrze, widać było u niego „głód gry”. Jeśli uraz okazał by się poważny, znów skomplikowała by się sytuacja we wrocławskiej defensywie.

źródło: S.Polskie - G. Wrocł.

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.