Nieznana przyszłość Sebino Plaku

Wbrew zapowiedziom nie rozstrzygnięto dzisiaj sprawy albańskiego napastnika, który chce rozwiązać kontrakt z winy klubu. Stało się tak z powodu przedłużającego się przesłuchania Łukasza Becelli. Przedstawiciele PZPN-u zdecydowali, że drugiego świadka, Marka Kowalczyka, przesłuchają w poniedziałek. I prawdopodobnego tego samego dnia poznamy werdykt Izby ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych. Sztab szkoleniowy Śląska nakazał Sebino aż trzy treningi dziennie z powodu jego zaległości treningowych. Jeśli klub przegra spór piłkarz po rozwiązaniu kontraktu będzie miał zagwarantowane obecne zarobki (ponad 10 tys. euro).
źródło: przegladsportowy.pl
