Odra- Śląsk. Oceny Redakcji.

Oto oceny, na jakie naszym zdaniem zasłużyli zawodnicy Śląska w wygranym 4:2 meczu z Odrą Wodzisław. Skala not: 1-10.


 

Marian Kelemen 6 Gole padły po błędach obrony, nie miał w tych sytuacjach wiele do powiedzenia. W pozostałych radził sobie ze spokojem. Trochę lepiej także przy wznawianiu gry.

Krzysztof Wołczek 5 Nic nowego- często w ofensywie, ze skutkami raczej umiarkowanymi, ale pracowicie przemieszczał się z jednego pola karne pod drugie. Po zmianie stron było już gorzej, nie dawał sobie rady z szarżami Kolendowicza.

Mariusz Pawelec 5 W kryciu chyba najlepiej z całej defensywy, choć i jemu przytrafiały się błędy. Tyle, że i naprawił ich trochę po innych.

Dariusz Sztylka 4 Sporo odbiorów, ale i sytuacji, kiedy skupiony na piłce nie dostrzegał, że ucieka mu rywal, przez co zdarzało się krycie nikogo, raz zakończone golem.

Amir Spahić 4 Sporo niepotrzebnych strat, niewiele pożytku w ofensywie, a i z tyłu niezbyt pewnie. Słaba komunikacja z partnerami, często interweniuje na własną rękę, bez współpracy z kolegami z defensywy. Podobnie zachowuje się przy pułapkach ofsajdowych.

Tomasz Szewczuk 6 Zmiana pozycji bardzo mu posłużyła, zamiast czekać na piłkę i wdawać się pojedynki z całą obroną, ma znacznie więcej okazji by utrzymać się z futbolówką przy nodze. Trochę gorzej, że dynamiki starczało tylko na pierwszą połowę.

Antoni Łukasiewicz 5 W fatalne krycie przy stałych fragmentach gry się niestety wpasowywał. Lepiej za to w środku, przytomne przesuwał się za akcją i chociaż był jedynym defensywnym pomocnikiem, skutecznie utrudniał rozegranie rywalom.

Sebastian Dudek 6 Wreszcie więcej szybkiej gry, co przyniosło znacznie lepsze efekty. Kilka prób prostopadłych dograń i przyspieszania akcji.

Sebastian Mila 8 Znowu idealne wykorzystywanie luk w defensywie rywala. Dobry przegląd pola i sporo przemyślanych zagrań. Do tego pewność i spokój w wykończeniu akcji.

Piotr Ćwielong 3 Ponownie statycznie, bez pomysłu i koncepcji. Bez formy i niestety bez większej konkurencji na swojej pozycji.

Vuk Sotirović 8 Przytomne odegrania, świetne balansowanie na linii spalonego, wysoka skuteczność. Wprawdzie rywale nie utrudniali zadania, ale i tak należą się duże brawa.

Łukasz Madej 5 Jego wejście przyniosło trochę więcej ruchu w środku pola. Choć tym razem nie był lokomotywą poczynań Śląska i tak wypadł znacznie lepiej niż Ćwielong, którego zastąpił.

Marek Gancarczyk bez oceny

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.