Odwiedziny na stadionie - fotorelacja
Dzięki uprzejmości gospodarzy stadionu Dana Păltinișanu w Timișoarze mogliśmy wykonać kilka fotografii obiektu, na którym w czwartek zmierzą się drużyny Śląska Wrocław i Rapidu Bukareszt.
Co ciekawe stadion ten został tak nietypowo zbudowany, że szatnie i zaplecze drużyny znajduje się z jednej strony (zaraz za wyjściem z tunelu mieszczą się ławki rezerwowych), tymczasem zadaszona trybuna główna umiejscowiona jest naprzeciwko. Przechodząc wokół stadionu natknęliśmy się na mecz miejscowej młodzieży – niemal samo południe, słońce praży niemiłosiernie, a dzieciaki jakby nigdy nic walczą na bocznym boisku.
Fotografie stadionu poniżej
Tak wyglądają stadionowe kasy. Wokół obiektu jest kilkanaście takich punktów. W czasie naszej wizyty czynna była tylko jedna.
Strefa wejść, których również jest kilkanaście, prowadzących na poszczególne sektory.
Budynek klubowy. Z zewnątrz nie imponuje, ale po przejściu przez główne drzwi trafia się nie do jego wnętrza, lecz na wewnętrzny dziedziniec. Bardzo dziwnie zbudowane.
Nie tylko Śląsk może pochwalić się dwoma klubowymi autokarami. Tuż obok stadionu parkują pojazdy klubu z Timișoary.
A tak prezentują się ławki rezerwowych – naprawdę klasa.
Tym tunelem w czwartek na murawę wyjdą zespoły Śląska i Rapidu.
A na tym sektorze zasiądą fani WKS-u.
Fasada głównej trybuny nie robi wielkiego wrażenia
