OFICJALNIE: Nowy kontrakt Szromnika
fot.: Krystyna Pączkowska/slaskwroclaw.pl
Początek ostatniego ligowego weekendu w sezonie przynosi dobre informacje dla kibiców Śląska. Bramkarz, któremu wrocławianie zawdzięczają mnóstwo cennych punktów, podpisał nową umowę na rok przed wygaśnięciem dotychczasowej.
Historia napisana przez Michała Szromnika w sezonie 2020/2021 może robić wrażenie. Urodzony w Gdańsku golkiper przeniósł się do Śląska rok temu z pierwszoligowego Chrobrego Głogów i musiał liczyć się z tym, że pierwszym wyborem trenera Vitezslava Lavicki będzie uznany Matus Putnocky. Szromnik cierpliwie czekał jednak na okazję do gry, a gdy kłopoty zdrowotne dwukrotnie zmogły Słowaka (w grudniu koronawirus, wiosną kontuzja), kapitalnie potrafił wykorzystać swoją szansę. Jego dotychczasowa umowa we Wrocławiu miała wygasnąć dopiero po kolejnym sezonie, ale już teraz została przedłużona o dwa lata.
"Bardzo się cieszę z przedłużenia umowy ze Śląskiem Wrocław, ponieważ świetnie się tutaj czuję. Traktuję to jako kolejne wyzwanie i jednocześnie jest to dla mnie duża dawka motywacji. Jestem ambitną osobą i mam nadzieję, że kolejne lata pozwolą pokazać mi jeszcze więcej niż do tej pory"
- powiedział cytowany przez oficjalną stronę Śląska Szromnik.
Bramkarz, który w przeszłości występował również między innymi w szkockim Dundee United, Bytovii Bytów czy Odrze Opole w tym sezonie rozegrał łącznie 10 ligowych spotkań, w tym wszystkie, w których na ławce Śląska siedział już Jacek Magiera. 28-latek wygrał rywalizację z Putnockim, gdy ten dwie kolejki temu wrócił już do zdrowia, musiał pogodzić się z rolą rezerwowego. Szromnik w tym sezonie trzykrotnie zachował czyste konto, a w pamięć kibiców najmocniej zapadła nieprawdopodobna interwencja z grudniowych derbów Dolnego Śląska w Lubinie (1:2).
"Od początku pobytu w Śląsku Michał ciężko pracował na treningach, cierpliwie czekając na swoją szansę. Gdy jednak tylko pojawił się w bramce, od razu udowodnił swoją wartość i potwierdził wysokie umiejętności. Jest bramkarzem, który wciąż się rozwija, dlatego też chcemy wiązać z nim naszą przyszłość. Cieszymy się, że już teraz jego kontrakt przedłużony został o kolejne dwa lata"
- skomentował dyrektor sportowy Śląska Dariusz Sztylka.
Najbliższa okazja do zobaczenia Szromnika oraz jego kolegów w akcji, już w nowych strojach, już jutro przy okazji domowego meczu ze Stalą Mielec. Wygrana może zagwarantować zielono-biało-czerwonym prawo startu w europejskich pucharach. Pierwszy gwizdek zaplanowano na 17:30, nasze relacje będziecie mogli śledzić TUTAJ.