OFICJALNIE: Śląsk rozstaje się z Rumakiem

Umowa trenera pierwszego zespołu Mariusza Rumaka została dzisiaj rozwiązana. Informacja o obsadzie stanowiska trenera pierwszej drużyny Śląska zostanie podana w osobnym komunikacie - poinformował klub na swojej stronie.


 

Oprócz Rumaka pracę stracili też drugi trener Dariusz Dudek i fizjolog Marcin Andrzejewski. - Zespół nie prezentuje oczekiwanych efektów. Przepraszam kibiców za formę, jaką prezentował zespół. Na razie nie poznamy nazwiska nowego trenera, prowadzimy rozmowy - powiedział prezes Krzysztof Hołub.

Dyrektor sportowy Adam Matysek dodał, że nowym szkoleniowcem na pewno będzie Polak, który swoją pracę zacznie w nowym roku. - Skupiamy się na poszukiwaniu trenera, Tadeusz Pawłowski jest dyrektorem Akademii, chciałbym w tym momencie uciąć wszelkie spekulacje - wyjaśnił Matysek

Rumak potwierdził wcześniejsze doniesienia mediów na łamach serwisu onet.pl: - Mogę potwierdzić, że żegnam się ze Śląskiem. Za wcześnie, by komentować całą sprawę. Zostałem poinformowany o decyzji klubu, ale będę jeszcze rozmawiał z działaczami. Po tej rozmowie odniosę się do swojej sytuacji - czytamy.

FAKTY:

• Rumak prowadził Śląsk od 9 marca tego roku (po 26 kolejce), kiedy WKS zajmował przedostatnie miejsce w tabeli

• udało mu się uratować dla Wrocławia ekstraklasę, głównie za sprawą świetnej formy Morioki i Mervo, którzy obecnie zawodzą

• w letnim oknie transferowym zespół stracił kilku kluczowych piłkarzy – Hateley’ego, Hołotę, Picha czy Dudu i Gecova

• trener długo nie mógł się doczekać ich następców, w końcu (już w trakcie rozgrywek) pozyskano zawodników z niezłym CV, ale część z nich była nieprzygotowana do rozgrywek

• w 30 meczach ekstraklasy pod jego wodzą wrocławianie zanotowali 11 zwycięstw, 11 remisów i 9 porażek, bramki 38:37

• dochodzą do tego dwa mecze w Pucharze Polski – wygrana 2:1 po dogrywce w Nowym Sączu i sromotna porażka 0:3 w Bytowie

• Śląsk stracił w tym sezonie u siebie już 18 bramek – tyle, ile w całym poprzednim sezonie, który był pod tym względem najgorszy od 2002 roku

• WKS w tym sezonie przed własną publicznością wygrał tylko raz – w derbach z Zagłębiem Lubin po dwóch golach w końcówce meczu

• u siebie wrocławianie zdobyli tylko 7 bramek (najgorszy wynik w lidze, nawet ostatnia Łęczna ma ich 10)

• we wszystkich spotkaniach w lidze Śląsk strzelił 20 goli – to obok Piasta Gliwice, który ma jeden mecz mniej, najgorszy wynik

• Śląsk ma tylko 2 punkty przewagi nad strefą spadkową

• wrocławianie zajmują 2. miejsce w klasyfikacji Pro Junior System (promującej młodych zawodników), przede wszystkim dzięki minutom Kamila Dankowskiego (969, w tym w reprezentacji), swoje 146 minut dołożył Mariusz Idzik

• WKS oddaje średnio 3,32 strzałów celnych na mecz – to najgorsze wyniki w lidze

źródło: slaskwroclaw.pl / onet.pl / własne

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.