Oldboje: Bez snajperów też można

Oldboje: Bez snajperów też można

fot.:

Oldboje Śląska Wrocław pokonali w meczu u siebie Nefryt Jordanów 5:0 (3:0).



 

W meczu z Nefrytem Wojskowi szybko objęli prowadzenie. Radosław Jasiński wypatrzył Piotra Piszcza, a ten nie zmarnował sytuacji sam na sam. Parę minut później po uderzeniu z dystansu Piotra  Żuka piłka przełamała ręce bramkarza gości i wpadła do siatki. Przed przerwą gola strzelił jeszcze Bogdan Draczyński. W drugiej połowie Trójkolorowi mieli sporą przewagę. Podczas zamieszania w polu karnym, czwartą bramkę zdobył Mauricio Dos Santos. Brazylijski zawodnik reprezentujący zielono-biało-czerwone barwy miał szanse na kolejną bramkę, ale futbolówka po efektowym strzale ze szczupaka odbiła się od poprzeczki. W ostatniej minucie meczu Draczyński uderzeniem z dalekiej odległości ustalił wynik meczu na 5:0.
Wrocławianie nadal utrzymują wysoką średnią strzelonych bramek, nawet jeśli w składzie brakuje podstawowych snajperów Macieja Kowalczyka, Tomasza Moskala, Janusza Kudyby oraz kilku innych kluczowych zawodników. Śląsk ma niemal pewne 3. miejsce w lidze, lecz z przebiegu sezonu pozostaje niedosyt.
Skład Śląska: Solarczyk – Jankowski, Mikuś, Nakielski, Działa – Dos Santos, Jasiński, Żuk, Jasiński, Olejnik, Pisz, Draczyński, Przybyła, Górniak, Górka

Maszyny regenerowane na siłownie

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.