OLDBOJE: Historyczne mistrzostwo

OLDBOJE: Historyczne mistrzostwo

fot.: Oldboje Śląska Wrocław

Oldboje Śląska Wrocław w przedostatniej kolejce zapewnili sobie mistrzostwo ligi, dzięki zwycięstwu nad Polonią Wrocław 9:1.



 

Wrocławianie byli zdecydowanie najlepszą drużyną rozgrywek. W dotychczasowych 21 meczach odnieśli 20 zwycięstw i raz zremisowali. Większość pojedynków zakończyła się wysokimi wygranymi, stąd efektowny bilans bramkowy 96:21. Do rozegrania pozostał jeden mecz z wiceliderem KS Magnice.

WKS po raz czwarty startuje w lidze oldbojów 45+ (raz rozgrywki przerwała pandemia) i jest to jego pierwsze mistrzostwo w tej kategorii. Oprócz tego nasza najstarsza drużyna kilkanaście razy triumfowała w lidze 35+, a także pięć razy zdobyła mistrzostwo Polski na turniejach w Byczynie.

W meczu z Polonią Śląsk miał postawić kropkę nad i. co właśnie się stało. Pierwszą bramkę zdobył najlepszy strzelec drużyny Maciej Kowalczyk. Na 2:0 podwyższył Maurcio Dos Santos. Krótko przed przerwą trzeciego gola dla Śląska uzyskał po samobójczym trafieniu Malach. Ten sam zawodnik w drugiej połowie zrehabilitował się, strzelając bardzo ładną bramkę honorową. Śląsk odpowiedział sześcioma trafieniami. Aż cztery zdobył drugi strzelec ekipy Edward Komarnicki (13 goli w sezonie), jedną dorzucił Eugeniusz Przybyła, a  kolejnego gola dorzucił z rzutu karnego Kowalczyk (32. gol w sezonie). Po meczu można było radośnie otwierać szampany.

Skład Śląska: Solarczyk (Kmiotek) – Jankowski, Dudzik, Nakielski, Sznajder – Piszcz, Draczyński, Jasiński, Dos Santos – Kudyba, Kowalczyk oraz P. Tęsiorowski, Ciota, Komarnicki, Działa, Przybyła

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.