Oldboje mistrzami jesieni!

Oldboje mistrzami jesieni!

fot.:

Oldboje w minionym tygodniu odnieśli dwa zwycięstwa. Drużyna 35+ zapewniła sobie mistrzostwo jesieni, mając do rozegrania jeszcze jeden mecz zaległy. Oldboje 45+ wygrali piąty mecz z rzędu.


 

Oldboje 35+ wygrali w wyjazdowym meczu na szczycie z wiceliderem Oldboy Brożec 4:1 (2:1) i zapewnili sobie mistrzostwo jesieni. Przed Śląskiem jeszcze zaległy mecz z Muchoborem.
Śląsk zdecydowanie przeważał, ale na początku meczu w jego grze dużo było niedokładności. Prowadzenie po dośrodkowaniu Marcina Wielgusa uzyskał strzałem głową Maciej Kowalczyk. Minutę później gospodarze po kontrze wyrównali. Przed przerwą ponowne prowadzenie dał Śląskowi Radosław Jasiński. W II połowieRobert Rosiński po perfekcyjnie wykonanym rzucie wolnym podwyższył na 3:1. Była to ósma bramka popularnego Rosy w ostatnich 6 spotkaniach. Wynik meczu ustalił celną główką skuteczny ostatnio Miazgowski (4 gole w 4 ostatnich meczach obu drużyn oldbojów).

Skład Śląska: Jamowski - Mikuś, Nakielski, Dudzik, Brzęczek - Jasiński, Rosiński, Draczyński – Kowalczyk, Moskal Wielgus oraz Przybyła, Król, Wiśniewski, Miazgowski, Stańczak, Sekunda, Jaracz, Grochowski i P. Tęsiorowski.

Oldboje 45+ tym razem pokonali KS Muchobór 3:1. W I połowie 2 gole strzelił Sławomir Grochowski. Pierwszy po strzale z dystansu, drugi po podaniu Eugeniusza Przybyły. Wynik meczu mógł podwyższyć Bogdan Draczyński, ale jego strzał z karnego obronił bramkarz. W II połowie wynik strzałem głową ustalił Robert Mizagowski.

Skład Śląska: Tkaczyk (Wilczyński) – Oskierko, W. Tęsiorowski, P.Tęsiorowski, Jankowski – Wróbel, Draczyński, Grochowski, Stańczak, Miazgowski Przybyła, Harucki, Sekunda, Działa, Sekunda, Kwiatkowski, Drężek.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.