Oldboje na fali

Oldboje na fali

fot.:

Oldboje w minionym tygodniu odnieśli dwa zwycięstwa i umocnili się w czołówkach rozgrywek ligowych 35+ i 45 +.


 

Oldboje 45+ po słabym starcie wygrali cztere mecz z rzędu. Tym razem pokonali WKS Wierzbice 1:0. Mecz stał na dobrym poziomie, Śląsk miał sporą przewagę, ale dopiero w drugiej połowie rozstrzygnął losy pojedynku na swoją korzyść. Złotą bramkę z rzutu wolnego zdobył Robert Miazgowski. Dzięki zdobytym trzem punktów, wrocławianie awansowali na 2. miejsce w tabeli.

Skład Śląska: Tkaczyk – Oskierko, W.Tęsiorowski, P.Tęsiorowski, Jankowski – Wróbel, Draczyński, Grochowski, Sznajder, Stańczak, Miazgowski oraz Przybyła, Harucki, Sekunda, Działa i Matusz.

Oldboje 35+ odnieśli wysokie wyjazdowe zwycięstwo z Lotosem Gaj Oławski. Śląsk rozegrał bardzo dobry mecz i zasłużenie wygrał. Prowadzenie uzyskał Król efektownym strzałem z narożnika pola karnego, po równie efektownej akcji Kowalczyka. Na 2:0 podwyższył właśnie Kowalczyk.

W drugiej połowie na 3:0 podwyższył świetnym strzałem z wolnego Rosiński. Kolejne bramki zdobyli Miazgowski po podaniu Stańczaka i Moskal po akcji Kowalczyka. Śląsk awansował na pozycję lideraw tabeli, tracąc. Zielono-biało-czerwoni mają jeszcze do rozegrania zaległy mecz. Za tydzień mecz z wiceliderem. Zwycięstwo piłkarze dedykowali Marcelkowi, niedawno urodzonemu synowi Pawła Wiśniewskiego, jednego z oldbojów.

Skład Śląska: Jamowski - Mikuś , Nakielski, Dudzik, Jankowski – Obała, Jasiński, Rosiński, Draczyński – Kowalczyk, Moskal oraz Przybyła, Król, Wiśniewski, Miazgowski, Stańczak, Sekunda, P.Tęsiorowski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.