Oldboje nie zwalniają tempa

Oldboje Śląska kontynuują zwycięską passę. W trzecim wiosennym meczu odnieśli trzecie zwycięstwo. Są zdecydowanym liderem.Ponadto od 9 meczów nie stracili bramki! W poniedziałek rozgromili Skokową 6:0. Zawodnikiem meczu był Jarosław Lato, który miał udział przy pięciu golach.


 

Śląsk od początku uzyskał przewagę i dość szybko prowadzenie. Po koronkowej akcji w trójkącie Jasiński, Lato, Marek Kowalczyk ten ostatni strzałem z bliska trafił do siatki. Wkrótce padła kolejna bramka. Znów centrował Lato, piłke trącił głową Barylski a Kowalczyk zakończył akcję celnym strzałem. Śląsk miał dużą przewagę, okazje mieli Jasiński, Lato, Kowalczyk, Górniak i Tracz. Goście kontrowali, po jednym ze strzałów efektowną interwencją popisał się Zdrojewski. W II połowie coraz bardziej przeważał Śląsk. I wciąż trwał popis Laty. Po jednej z jego akcji formalności dopełnił ponownie Kowalczyk. Kolejną bramkę strzelił Barylski a znowu podającym był Lato. Piątą bramkę strzelił sam Lato po przejęciu piłki od obrońcy gości. Śląsk miał kolejne okazje, m.in sędzia nie uznał bramki Górniaka, który trafił do siatki po podaniu ... Laty. Wynik meczu ustalił najlepszy strzelec drużyny Jasiński pięknym strzałem zza pola karnego w okienko. W ostatniej minucie efektowną paradą popisał się Zdrojewski.

Skład Śląska: Zdrojewski - P. Tęsiorowski, BBrzęczek, Nakielski, Leśniarek- Barylski, Kustanowicz, Draczyński, Jasiński, Lato - Kowalczyk oraz August, Jaracz, Górniak i Tracz.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.