OLDBOJE: Przegrana inauguracja

OLDBOJE: Przegrana inauguracja

fot.: Łukasz Haraźny

W poniedziałek odbyła się inauguracja sezonu I ligi oldbojów. W bieżącym sezonie Śląsk wystawia tylko jedną drużynę, w kategorii 35+. W kategorii 45+ nie zgłoszono drużyny.



 

Pierwszy mecz sezonu z Borem Oborniki Śląskie nie był udany. W Śląsku zabrakło kilku zawodników z podstawowego składu,  zabrakło też bramkarza. Dotychczasowy golkiper Jarosław Krawczyk zakończył przygodę z oldbojami i jak dotąd nie udało się  znaleźć następcy. Z konieczności między słupkami stanął nominalny obrońca Krzysztof Rodak.Trzeba przyznać, że radził sobie w nowej roli nadspodziewanie dobrze.

Mecz był wyrównany, obie drużyny miały okazje na zapewnienie sobie wygranej. Jedyna bramka padła w drugiej połowie po kontrze.Strzał zawodnika Boru obronił Rodak, ale przy dobitce był bezradny.

Skład Śląska: Rodak – Jankowski, Dudzik, Nakielski, Waszczyk, Wiśniewski, Brzęczek, Jasiński, Draczyński, Wielgus, Kowalczyk oraz Król, Stańczak i Ciota

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.