OLDBOJE: Remis u lidera

OLDBOJE: Remis u lidera

fot.: Oldboje Śląska Wrocław

Oldboje Śląska zremisowali na wyjeździe z Widawą Bierutów 1:1. Mecz stał na dobrym poziomie i podział punktów na pewno należy uznać za sprawiedliwy, choć można mieć pewien niedosyt.



 

Śląsk miał kilka sytuacji bramkowych, ale długo nie mógł trafić do siatki. W drugiej połowie po jednym z nielicznych błędów defensywy najniższy na boisku Krzysztof Michalewski głową pokonał Tomasza Solarczyka. Parę minut później po efektownym rajdzie prawym skrzydłem Rafał Obała dośrodkował na pole karne, a Paweł Małolepszy dopełnił formalności. Kolejne gole nie padły. Widawa utrzymała pięciopunktową przewagę nad Śląskiem.

Skład Śląska: Solarczyk – P. Tęsiorowski, Nakielski, Mikuś, Dos Santos, - Stańczak, Jasiński, Draczyński, Jankowski – Obala, Kowalczyk oraz Małolepszy, Olejnik, Cacanakos, Sznajder.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.