OLDBOJE: Śląsk w trakcie przygotowań do powrotu ligi

OLDBOJE: Śląsk w trakcie przygotowań do powrotu ligi

fot.: Oldboje Śląska Wrocław

Oldboje Śląska zmierzyli się w sparingu z Pogonią Tondach Wrocław. Rywal jest jednym z głownych konkurentów w walce o mistrzostwo, jedyny zespół, który jesienią pokonał Śląska na boisku. Trzeba jednak dodać, że WKS wystąpił w mocno osłabionym składzie. Podobnie było w sparingu. Z różnych względów nie zagrali Nakielski, Kudyba, Kowalczyk, Obała, Piszcz, Dudzik, Jankowski, Górka. Mimo to mecz zakończył się wygraną Śląska 5:3.



 

Początek nie był udany, Pogoń po jednej z akcji objęła prowadzenie. Wyrównał Draczyński. Ten sam zawodnik popisał się chwilę potem efektownym dryblingiem i podaniem do Stańczaka, który z bliska dopełnił formalności. Śląsk mimo osłabień, zwłaszcza wśród zawodników ofensywnych mocno przeważał i stwarzał kolejne okazje. Strzelał też ładne gole. Trzecią bramkę zdobył po efektownym rajdzie i strzale z ostrego kąta Sznajder. W drugiej połowie Dos Santos dośrodkował na głowę Moskala, który odegrał do Stańczaka, a ten po raz kolejny trafił do siatki. Parę minut później Stańczak świetnym uderzeneim z 20 metrów w okienko po raz trzeci pokonał bramkarza Pogoni. W końcówce rywale zmniejszyli rozmiary porażki.

Liga oldbojów rusza za trzy tygodnie. W tym czasie Śląsk nie zamierza próżnować. Rozegrają jeszcze sparing z rówieśnikami z Błękitnymi Jerzmanowo i zaległy mecz z Magnicami.

Skład Śląska: Tkaczyk (Solarczyk) – Sznajder, Oskierko, Mikuś, Dos Santos – Jasiński, Draczyński, Olejnik – Górniak, Przybyła, Stańczak oraz Działa, i Moskal.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.