OLDBOJE: Śląsk wygrywa, a Magiera wraca na boisko?

OLDBOJE: Śląsk wygrywa, a Magiera wraca na boisko?

fot.:

Oldboje Śląska Wrocław kontynuują serię zwycięstw. Cała drużyna spisuje się bardzo dobrze, ale nawet lider potrzebuje czasem nowego pomysłu.



 

Tym nowym pomysłem jest… Jacek Magiera, który niedawno został zgłoszony do rozgrywek. Dołączy do drużyny Oldboje Śląsk Wrocław +45. Rozmowy z trenerem Śląska trwały od paru tygodni. Szkoleniowiec lidera ekstraklasy na pewno nie będzie mógł uczestniczyć w każdym meczu, ale gdy trafi się okazja, może wesprzeć najstarszy zespół WKS-u.

Jacek Magiera zaglądał na domowe mecze oldbojów. Rywalizował w lidze m.in. z Waldemarem Tęsiorowskim, Radosławem Jasińskim, Tomaszem Moskalem i Maciejem Kowalczykiem. Z tym ostatnim grywał w kadrze Polski juniorów. Dodatkowo jego syn trenuje w Śląsku pod okiem brazylijskiego oldboja Mauricio Dos Santosa. Kiedy nastąpi debiut? Będziemy czujni.

Występy trenera Śląska w oldbojach to dosyć rzadki przypadek. W ponad 30-letniej historii oldbojów były do tej pory trzy sytuacje, gdy aktualny trener Śląska występował w oldbojach. Pierwszym  w latach 90. był Romuald Szukiełowicz, który potem wielokrotnie powracał w szeregi zespołu. Ostatnio trzy lata temu w lidze +45. Kolejnym był Ryszard Tarasiewicz. Jeden z najlepszych graczy w historii Śląska. Przez wiele lat był mocnym punktem także najstarszej drużyny klubu. Jesienią 2006 roku podczas krótkiego pobytu w Śląsku w oldbojach zagrał Lubos Kubik. Strzelił nawet efektowną bramkę z rzutu wolnego.

W oldbojach w  jednym sezonie zagrał też Tadeusz Pawłowski, ale wtedy był trenerem Polaru. W oldbojach grali także Waldemar Prusik, Werner Peterek i Paweł Barylski, którzy zaliczyli epizody jako trenerzy Śląska.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.