Oldboje Śląska zapraszają do drużyny

Oldboje Śląska zapraszają do drużyny

fot.:

Nadchodzący sezon będzie przełomowy oldbojów Śląska. Wielokrotni mistrzowie ligi dolnośląskiej oraz Mistrzowie Polski wystartują w dwóch ligach (35+ i 45+) i poszukują wzmocnień.


 

Regularni reprezentanci oldbojów WKS-u w wielu przypadkach osiągnęli już odpowiedni wiek, aby oprócz tradycyjnej ligi 35 plus zgłoszono zespół do rozrywek 45 plus (piłkarze w wielu 45 lat i starsi). Sporo zawodników będzie występować w obu zespołach, ale potrzebne są szerokie kadry, by sprostać wymaganiom rozgrywek. Dlatego w najstarszych zespołach naszego klubu mile widziane będzie wsparcie „świeżą krwią”.

Chętni do dołączenia do oldbojów Śląska, byli zawodnicy 35 plus i 45 plus, mogą kontaktować się telefonicznie z kierownikiem sekcji oldbojów Arkadiuszem Górką (tel. 509046720).
Przypominamy, że zawodnicy powyżej 45 lat mogą zgłosić akces do obu drużyn.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.