Oldboje ze srebrem

Oldboje Śląska wzięli udział w mocno obsadzonym turnieju imienia gwiazdy Górnika Zabrze z lat 60 tych Alfreda Olka. Organizatorem zawodów był prezes firmy Auder Herbert Kaschek, ze strony Śląska głównym moderatorem udziału był Waldemar Tęsiorowski. Turniej rozgrywany był na stadionie Górnika. Wzięło w nim udział wielu znanych ligowców i reprezentantów Polski - m.in. Kostrzewa, Orzeszek, Bonk, Koseła, Agafon, Bałuszyński, Dankowski (Górnik Zabrze), Furtok, Wijak, Koniarek, Górnik, Adamus, Widuch, Piekarczyk (GKS Katowice), Lech, M. Mosór, Jaworski, Gawenda, Śrutwa (Ruch).
Śląsk miał w składzie 4 zawodników z przeszłością ekstraklasową łącznie 909 występów, 95 goli. Gośćmi honorowymi zespołu była inna ikona Śląska Paweł Śpiewok oraz Piotr Ruśniok. Do Zabrza nie mógł pojechać Ryszard Tarasiewicz. Tuż przed wyjazdem ze składu wypadło 2 zawodników i wydawało się, że będzie problem ze skompletowaniem składu. Mając w perspektywie 4 mecze i tylko 1 rezerwowego drużyna zastanawiała się jak wytrzyma trudy zawodów. Gotowość do występu zgłosił nawet Paweł Śpiewok. Szybko znalazł się kolejny rezerwowy, a w trakcie zawodów na dwa ostatnie mecze do drużyny dołączył Bronisław Jakiel. W porównaniu z innymi zespołami ławka była jednak wąska, a średnia wieku dość wysoka. Niemniej jednak to Śląsk był rewelacją turnieju. Pokazał ładną dojrzałą piłkę i chyba najlepiej poukładaną taktycznie. Śląsk wygrał wszystkie swoje mecze w grupie, a w finale uległ dopiero w karnych gospodarzom.

W pierwszym meczu Śląsk zmierzył się z Polonią Bytom i po dobrej grze wygrał 2:0. Prowadzenie uzyskał Jasiński, a wynik meczu ustalił efektownym lobem Mandziejewicz po podaniu Jasińskiego. Jasiński był bohaterem kolejnego spotkania z Piastem Gliwice (5:1) - strzelił 4 gole i zaliczył asystę przy trafieniu Gałkowskiego. Bramkę dla Piasta strzelił Weniger. Przed ostatnim meczem z Ruchem Chorzów Śląsk był już pewny pierwszego miejsca w grupie. Mimo to rozegrał kolejny bardzo dobry mecz. Już na początku gola dla Wrocławian uzyskał Grochowski. W II połowie wyrównał Śrutwa, ale odpowiedź Śląska była niemal natychmiastowa - Jasiński po rajdzie spod własnej bramki uzyskał swoją szóstą bramkę w turnieju. W końcówce meczu ten sam zawodnik dorzucił kolejne trafienie. W finale przyszło zmierzyć się z gospodarzami. Górnik dysponował dużo szerszą i młodszą kadrą, gdzie aż 11 zawodników zaliczyło występy w ekstraklasie było kilku ex reprezentantów Polski.
Śląsk jednak bardzo umiejętnie prowadził rywalizację. Dobrze się bronił, niejednokrotnie groźnie atakując. Bramki jednak nie padły i o zwycięstwie w turnieju zadecydowały rzuty karne. Tu niestety górą byli Zabrzanie . Trafili 3 razy (Bałuszyński, Dragan i Orzeszek) podczas gdy Śląsk 2 (Grochowski i Jasiński, strzał Piotra Tęsiorowskiego obronił Jarkiewicz). Piłkarze Śląska zdobyli także nagrody indywidualne. Najstarszym graczem turnieju był Bronisław Jakiel (61 lat), najlepszym zawodnikiem Radosław Jasiński, któremu tylko jednego trafienia zabrakło do zdobycia korony króla strzelców. Rywalizację o miano najlepszego bramkarza przegrał o włos z Andrzejem Jarkiewiczem (zadecydował obroniony rzut karny w finale) Maciej Zdrojewski, który bronił bardzo pewnie i świetnie współpracował z znakomicie dysponowaną parą obrońców Waldemarem Tęsiorowskim i Zbigniewem Mandziejewiczem. Gośćmi honorowymi turnieju byli znakomici przed laty gracze Górnika Stanisław Oślizło , Zygmunt Anczok, Jan Banaś i Jan Latocha. Tu mała dygresja. W górnośląskich klubach (zresztą nie tylko) dawne gwiazdy są mocno wizerunkowo wykorzystywane przez klub. Pracują dla klubów, a klub jest z nimi. W Śląsku taka sytuacja ma miejsce w małym stopniu. Przyglądając się z jakim szacunkiem i uznaniem byli witani tacy gracze jak Mandziejewicz, Tęsiorowski, Śpiewok oraz jakim zainteresowaniem cieszyli się nieobecni na zawodach gracze należałoby zadać sobie pytanie czy nie warto by szerzyć taką współpracę.

Drużyny zagrały w Zabrzu w następujących składach.
Górnik: Andrzej Jarkiewicz - Marek Kostrzewa, Andrzej Orzeszek, Grzegorz Bonk, Grzegorz Dziuk, Jacek Janiak, Dariusz Koseła, Mieczysław Agafon, Dariusz Ogoński, Henryk Bałuszyński, Sławomir Kapciński, Tomasz Dragan, Józef Dankowski.
Śląsk: Maciej Zdrojewski - Radosław Jasiński, Zbigniew Mandziejewicz, Piotr Tęsiorowski, Robert Gałkowski, Aleksander Choroszko, Jacek Gołąb, Sławomir Grochowski, Waldemar Tęsiorowski, Bronisław Jakiel.
Polonia B.: Marek Wiewiór - Mirosław Smyła, Jacek Hulak, Adam Polak, Artur Grzesik, Piotr Ledwoch, Henryk Perlak, Marek Bury, Piotr Lasyk, Sławomir Sobiesiak.
Concordia: Elizeusz Szolc - Zbigniew Kuśmierz, Dariusz Skowron, Roman Skorupa, Tadeusz Dabkowski, Andrzej Malcherczyk, Ryszard Wosiak, Robert Szczepanik, Andrzej Popek, Wojciech Kluska, Adam Piejko, Piotr Rolnik, Marek Wiercioch.
GKS: Sławomir Rydel - Jan Furtok, Jerzy Wijas, Marek Koniarek, Henryk Górnik, Michał Chmielowski, Mirosław Widuch, Artur Adamus, Piotr Piekarczyk.
Ruch: Piotr Lech - Mirosław Mosór, Mariusz Klimek, Mirosław Jaworski, Tomasz Rudek, Grzegorz Wagner, Witold Bula, Zbigniew Cieńciała, Stanisław Gawenda, Mariusz Śrutwa.
Piast Gliwice: Henryk Szymański - Witold Czekański, Krzysztof Szumski, Piotr Weniger, Adam Sarkowicz, Dawid Cholewa, Bartosz Kowal, Piotr Wieczorek, Maciej Modliszewski.