Ortuno w Śląsku? Raczej nie

Ortuno w Śląsku? Raczej nie

fot.:

Według niepotwierdzonych informacji, Śląsk rzekomo interesuje się napastnikiem Juanto Ortuno. Sprawdziliśmy tę informację i – co ważne – o sprawie nie wie nic jego hiszpański agent, z którym udało nam się skontaktować. W przeszłości takie sytuacje już się jednak zdarzały i transfery dochodziły do skutku – zawodnika może reprezentować ktoś inny, ale nie udało nam się tego ustalić.


 

- Nic nie wiem o tej sprawie, nie znam w ogóle takiego klubu (Śląska – przyp.red.). To tylko transferowa plotka, Juanto zostaje w Hiszpanii – usłyszeliśmy od Jose Vicente Simeon Perisa.

27-letni zawodnik ostatnie półtora roku spędził w barwach Lleida Esportiu. To klub z trzeciej grupy Segunda Division B, która jest trzecim poziomem rozgrywkowym w Hiszpanii. Ortuno zagrał w minionym sezonie w 35 meczach (31 razy w pierwszej jedenastce), strzelił w nich 14 bramek, co dało mu trzecie miejsce wśród najlepszych strzelców ligi.

Wcześniej próbował swoich sił w portugalskiej ekstraklasie w Belenenses, ale z jakiegoś powodu sobie tam nie poradził – przez blisko 2 lata zaliczył 1729 minut (co daje około 19 pełnych meczów), strzelił w nich tylko 6 goli.

Po powrocie do ojczyzny związał się z Lleidą, ale jeśli wierzyć portalowi transfermarkt.pl, jego obecna umowa wygasa wraz z końcem czerwca.

Jak donosi portal europasur.es, zainteresowanie tym zawodnikiem wyraziły także trzy inne kluby, wszystkie z Segunda Division, a najbardziej zaawansowane są rozmowy z Balompedica Linense.

AKTUALIZACJA (godz. 11:58)
Udało nam się zdobyć komentarz Dariusza Sztylki. – To jest dobry zawodnik, znamy go, ale jest to jedna z plotek transferowych – przekazał nam dyrektor sportowy.

źródło: Fot. SEGRE

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.