Ostatni cypryjski sprawdzian

Przygotowujący się do rundy wiosennej piłkarze Śląska w ostatnim sparingu podczas cypryjskiego zgrupowania zmierzą się dzisiaj o godzinie 15:00 z liderem czeskiej ekstraklasy Viktorią Pilzno. Wrocławianie na pewno nie przystąpią do tego meczu w roli faworyta – podopieczni trenera Oresta Lenczyka przegrali trzy ostatnie potyczki na Cyprze, nie strzelając w nich nawet jednej bramki! W dodatku siła ataku WKS-u bez Vuka Sotirovicia zmalała jeszcze bardziej. Obecnie trener Lenczyk ma do dyspozycji pięciu nominalnych napastników – Łukasza Gikiewicza, Cristiana Diaza, Remigiusza Jezierskiego, Jakuba Więzika i Tomasza Szewczuka. Nie wypominając nikomu wieku, Jezierski i Szewczuk to nie są gracze pierwszej młodości i oni raczej Wielkiego Śląska tworzyć nie będą. Jeżeli więc szukać wzmocnień przed startem ligi, to przede wszystkim w ataku.


 

W zupełnie innych nastrojach są piłkarze Viktorii, którzy na Cyprze rozegrali dotychczas dwa spotkania i odnieśli dwa zwycięstwa. Piłkarze trenera Pavela Vrby wygrali z bułgarskim Levskim Sofią 2:1 i ormiańskim FC Mika 3:0. Czesi w obecnym sezonie spisują w lidze nadzwyczaj dobrze, bo po siedemnastu spotkaniach to właśnie Viktoria prowadzi w tabeli, wyprzedzając o cztery punkty ubiegłorocznego mistrza Spartę Praga.

Piłkarzy Śląska czeka więc bardzo trudne zadanie, tym bardziej, że wrocławianie nie mieli czasu na odpoczynek po wczorajszym sparingu z FK Ural. Zawodnicy WKS-u po dzisiejszym spotkaniu skorzystają jeszcze z odnowy biologicznej i po północy udadzą się w podróż do Polski – do Wrocławia przybędą w sobotni poranek.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.